Lotto: „Drapieżnicy kochają Zdrapki”

kategoriaLoterie autorMC data14.03.2019
Totalizator Sportowy rozpoczął w mediach kampanię reklamującą zdrapki Lotto z okazji 20. rocznicy wprowadzenia ich na polski rynek. Produkty Lotto otrzymały jubileuszowe logo, reklamę można zobaczyć w wielu stacjach telewizyjnych, a także na billboardach z hasłem „Drapieżniku! Drap i wygrywaj”.

Kampania „Drapieżnicy kochają Zdrapki”

Totalizator Sportowy w nieograniczonym przetargu reklamowym wybrał agencję Havas Warsaw do obsługi marki Zdrapki. Przetarg został ogłoszony w październiku 2018 roku. Według jego założeń agencja ma odpowiadać za pełny zakres obsługi reklamowej Totalizatora Sportowego. Dla agencji przygotowano dwa zadania przetargowe (opracowanie dwóch linii kreatywnych dla Zdrapki i kampanii reklamowej dla marki Eurojackpot). Havas Warsaw została wybrana do przygotowania i realizacji kampanii Zdrapek. Za produkcję spotu tej kampanii (pt. "Drapieżnicy kochają Zdrapki!") odpowiada ATM Studio.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zanim obejrzycie najnowszą reklamę, poniżej kilka ciekawostek o zdrapkach, prosto od Totalizatora.

Średnio Totalizator Sportowy wprowadza rocznie do sprzedaży ponad 40 nowych zdrapek, a w łącznej sprzedaży w ciągu roku bywa ich nawet około 80.

Największy hit wśród zdrapek

Już od pierwszej edycji w 2012 roku, aż do dzisiaj, nieustającą popularnością cieszy się zdrapka „Ekstra Pensja”. Jest to zdrapka typu Win for Life, w której główna wygrana to 100 000 zł wypłacane od razu i 3 000 zł miesięcznie przez 32 miesiące. Aktualnie w sprzedaży jest już 11 edycja tej zdrapki. W maju pojawi się jej kolejna edycja z wyższą główną wygraną, w której grający będzie otrzymywał 3 000 zł przez 3 lata.

Najbardziej nietypowa zdrapka

Z pewnością wielką niespodzianką dla graczy była listopadowa nowość, czyli zdrapka o zapachu czekolady. Zdrapka „Pudełko czekoladek” to pierwsza w historii zdrapka zapachowa wyprodukowana przez Totalizator Sportowy. Główna wygrana to 135 000 zł.

 

 

 

 

 

 

 

 

Co na Walentynki?

Walentynki to jedna z okazji, kiedy grający chętnie kupują zdrapki na prezent. Wystarczy odnieść się do niedawnego walentynkowego debiutu zdrapki okazjonalnej ze znanym wszystkim słonikiem Lotkiem – „I love Lotek”, która prawie dogoniła zdrapkę z równie „kultową” postacią – rybką, czyli „Złota rybka”. Sumarycznie – debiuty podzieliły się podium. „Złota rybka” pozostała liderem, a „I love Lotek” zajął drugie miejsce.

 

 

 

 

 

 

Świąteczny prezent

Ogromna popularnością cieszy również wprowadzana przed Świętami Bożego Narodzenia okazała zdrapka „Świąteczny kalendarz”. Na pewno jest to bardziej dietetyczna wersja kalendarza adwentowego. Podejrzewamy, że mało który z graczy potrafi powstrzymać się przed zdrapaniem wszystkich pól za jednym razem.

Zdrapki w ofercie Lotto

Zdrapki to obecnie najdynamiczniej rozwijająca się grupa produktów w ofercie LOTTO, posiadająca największy potencjał wzrostu, przyciągająca nowych klientów, a przede wszystkim młodszą grupę potencjalnych graczy. Zdrapki stanowią pierwszą pod względem wielkości sprzedaży kategorię produktową w portfelu LOTTO. Posiadają one dużą grupę stałych graczy dla których stanowią codzienną rozrywkę.

Czy tańsze zdrapki są chętniej kupowane?

Wygrane w zdrapkach są wyłącznie pieniężne, a wysokość głównych wygranych kształtuje się w zależności od ceny zdrapki i wynosi od 500 zł  aż do 2 000 000 zł. Miesięcznie wypłaca się wygrane na łączną kwotę średnio ponad 64 mln zł. Statystycznie droższe zdrapki sprzedają się lepiej. Składa się na to wiele czynników. Droższe zdrapki mają większy format, bogatszą grafikę, więcej szans na wygraną na losie, a także wyższe prawdopodobieństwo jakiejkolwiek wygranej. W droższych zdrapkach z zasady są wyższe główne wygrane, a także większy procent łącznej ceny losów przeznacza się na wypłaty nagród.

 

A więc… drapcie i wygrywajcie!

Ale najpierw obejrzyjcie obiecaną reklamę Totalizatora.

 

udostępnij na facebooku
udostępnij na twitterze
MC 14.03.2019
    ]