Na dorocznej wystawie automatów AOU 2008 w Tokio nareszcie pojawiło się więcej gier arcade. Swoje nowości na 2008 rok zaprezentowali wszyscy liczący się japońscy producenci. Z arcadowego letargu obudził się CAPCOM i zaprezentował grywalną wersję od miesięcy oczekiwanego przez graczy Street Fightera IV. Niestety, na premierę tej gry w salonach będzie trzeba poczekać jeszcze do lipca br.
Nowego fightera o nazwie Blaz Blue promowała firma AMI, a na innych stoiskach można było zobaczyć Gundam vs Gundam, Arcana Heart, odświeżone Samurai Spirits i King of Fighters 98 i Lord of Vermillion, gdzie oprócz tradycyjnego sterowania gracz ma do wykorzystania specjalny ekran i karty. Pojawiły się także nowe racery, znany już ATEI Maximum Tune 3 oraz premierowy Final Turn.
Ciekawie prezentowały się zmuszające do ruchu rękami, muzyczny Jubeat i videostrzelnicopodobny Action Cop firmy Konami. Coś mi się zdaje, że opatentowany D-Pad narobi podobnego zamieszania na rynku arcade, jak słynny Wiimote na rynku konsol.
Próżno było szukać na wystawie AOU automatów nie wyposażonych w ekrany LCD. Obecnie liczą się w prezentacji tylko ciekłe kryształy i jeszcze najlepiej w wersji Full HD. Po raz kolejny także pojawił się pomysł na uniwersalny system zasilający automaty arcade wyposażony w złącze Jamma – Ex-Board. Wątpię jednak, by to co nie udało się w latach świetności tych gier, udało się teraz.
Zdjęcia z AOU możecie zobaczyć na stronie am-net.
W.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.