Kanadyjska firma Universal Space (UNIS) poszła śladami SEGI, Konami, a także brytyjskiego Game Concepts i połączyła mechaniczny wyrzutnik monet z ekranem video.
W Battle Forge strzelamy monetą do interaktywnego ekranu tak, by trafić jak najwięcej żołnierzy walczących pod przywództwem ohydnego Szkieletora. W tym celu bierzemy w rękę duży, żółty pistolet pneumatyczny i staramy się zniszczyć jak najwięcej celów. Pistolet można obracać w lewo i prawo, a siła nacisku na cyngiel pozwala wyrzucić monetę na odpowiednią odległość.
Ciekawie zaprojektowana i wykonana obudowa, z armatą w centralnej części, z pewnością zainteresuje wielu potencjalnych graczy.
Rozmiary automatu to: SxGxW 699x1295x1905mm, ciężar 150 kg.
Na zdjęciu: Battle Forge na ATEI 2008.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…