Chiński producent automatu Big Shark wyraźnie inspirował się fimem Szczęki (Jaws) z 1975 roku, w którym Roy Scheider jako Strażnik Wybrzeża walczył z wielkim, krwiożerczym rekinem. W Big Shark mamy aż trzy rekiny do pokonania. Na szczęście nie musimy się tak namęczyć jak we wspomnianym filmie. Wystarczy nacisnąć przycisk start, a potem uderzać ręką w jeden z trzech dużych, czerwonych przycisków odpowiadających jednemu z trzech groźnych rekinów. Musimy jednak pamietać o tym, by uderzać w przycisk korespondujący z odpowiednim rekinem dokładnie w czasie, gdy ten najbardziej się do nas zbliży. Big Shark to bowiem nietypowy zbijak. Po naciśnięciu przycisku w odpowiednim momencie w kierunku naszego rekina rusza przynęta w postaci ryby. Jeśli trafi w jego otwartą paszczę zyskujemy punkty. Gra kończy się, gdy licznik czasu dobiegnie do zera, a wtedy wystarczy już tylko policzyć wydane nam przez automat bilety i wymienić je na nagrodę rzeczową.
Ten ładnie zaprojektowany, kolorowy i przyciągający oko automat znalazłem na stoisku włoskiej firmy Faro Games na ENADA Primavera w Rimini.
W.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.