Chiński producent automatu Big Shark wyraźnie inspirował się fimem Szczęki (Jaws) z 1975 roku, w którym Roy Scheider jako Strażnik Wybrzeża walczył z wielkim, krwiożerczym rekinem. W Big Shark mamy aż trzy rekiny do pokonania. Na szczęście nie musimy się tak namęczyć jak we wspomnianym filmie. Wystarczy nacisnąć przycisk start, a potem uderzać ręką w jeden z trzech dużych, czerwonych przycisków odpowiadających jednemu z trzech groźnych rekinów. Musimy jednak pamietać o tym, by uderzać w przycisk korespondujący z odpowiednim rekinem dokładnie w czasie, gdy ten najbardziej się do nas zbliży. Big Shark to bowiem nietypowy zbijak. Po naciśnięciu przycisku w odpowiednim momencie w kierunku naszego rekina rusza przynęta w postaci ryby. Jeśli trafi w jego otwartą paszczę zyskujemy punkty. Gra kończy się, gdy licznik czasu dobiegnie do zera, a wtedy wystarczy już tylko policzyć wydane nam przez automat bilety i wymienić je na nagrodę rzeczową.
Ten ładnie zaprojektowany, kolorowy i przyciągający oko automat znalazłem na stoisku włoskiej firmy Faro Games na ENADA Primavera w Rimini.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…