Brytyjczycy nie mają problemu z hazardem?
Badania potwierdziły niewielki problem uzależnień wśród mieszkańców Wysp Brytyjskich.
Brytyjska komisja ds. hazardu opublikowała wyniki ankiety dotyczącej uzależnienie od hazardu wśród mieszkańców Wielkiej Brytanii. Badanie pokazuje, że odsetek problemów hazardowych w Wielkiej Brytanii wynosił 0,7%.
– Badanie zdrowia, wraz ze wszystkimi naszymi dowodami i danymi, wskazuje, że problem hazardu w Wielkiej Brytanii jest unormowany. Chcemy jednak utrzymania trwałego i znaczącego spadku poziomu problemó związanych z hazardem i będziemy nadal kontrolować branżę, aby przyspieszyć realizację tego celu. – powiedział Tim Miller, dyrektor wykonawczy w Komisji ds. Gier Hazardowych.
Badanie zlecone przez komisję ds. hazardu ma posłużyć opracowaniu Narodowej Strategii Odpowiedzialnego Hazardu, która ma być wdrożona w kwietniu 2019 roku.
Poniżej kilka kluczowych danych z raportu:
– Udział w grach (z wyjątkiem losowań w ramach „National Lottery”), była najwyższa wśród osób w wieku 25-34 lat;
– Mężczyźni (62%) częściej biorą udział w grach niż kobiety (52%);
– Najpopularniejsze gry hazardowe to: loteria narodowa (41%), zdrapki (21%) i inne loterie (14%);
– Udział osób uprawiających hazard był najniższy wśród osób, które nie piły (36%), a następnie osoby, które wypijały do 14 jednostek alkoholu tygodniowo (59%) i były najwyższe dla osób, które wypijały ponad 14 jednostek tygodniowo (69%);
– 2,4% osób zostało sklasyfikowanych jako hazardziści niskiego ryzyka, a 1,1% osób – hazardzistów o średnim ryzyku;
– Problem z hazardem był wyższy wśród osób z prawdopodobnym stanem zdrowia psychicznego (według oceny GHQ-12), niż te, które nie wskazywały na prawdopodobny uraz zdrowia psychicznego.
JD
Więcej Bukmacherka
Koniec ery 90 minut? Oto, co operatorzy muszą wiedzieć o generacji Z
Tradycyjne modele transmisji sportowych przechodzą obecnie największą próbę generalną od dekad. Choć rynkowi pesymiści wieszczą koniec ery kibicowania wśród młodszych grup, dane pokazują jedynie radykalną ewolucję kanałów dotarcia i konsumpcji treści. Problemem branży nie jest brak zaangażowania odbiorców, ale trzymanie się formatów dystrybucji, które tracą rację bytu na rzecz natychmiastowości…