Bukmacherzy zapłacili za brak wiary w Tigera Woodsa
Tiger Woods w ubiegłą niedzielę zwyciężył w US Masters w Auguście, co było nie tylko zaskoczeniem, ale wielką niespodzianką. Amerykanin w zawodach tej rangi ostatni raz triumfował 11 lat temu. Nic więc dziwnego, że bukmacherzy ustawili wysokie kursy na zwycięstwo legendarnego golfisty. I jak się później okazało, popełnili wielki błąd, ponieważ Tiger triumfował, a jego zwycięstwo obstawiło wielu graczy.
Nie trzeba interesować się koszykówką, by wiedzieć kim jest Michael Jordan. Nie trzeba interesować się tenisem, by wiedzieć kim jest Roger Federer. I tak samo nie trzeba interesować się golfem, by wiedzieć kim jest Eldrick „Tiger” Woods. Co prawda w ostatnim czasie Amerykanin zmagał się z poważną kontuzją kręgosłupa, a także był negatywnym bohaterem licznych skandali obyczajowych, ale fanów nie stracił.
– Jeśli dobrze pamiętam, powiedziałem: panowie, nie widzę realnych szans, by Tiger wygrał ten turniej – powiedział w poniedziałek w rozmowie z ESPN, wiceprezes od strategii i operacji firmy BetStars, Matthew Primeaux.
W podobny sposób myślało wielu ekspertów, a także bukmacherzy, którzy wystawili kurs 14,0 na zwycięstwo Amerykanina. Kibice "Tigera" poszli jednak za głosem serca, a nie rozumem, co ostatecznie przyniosło im zwycięstwo. Przykładowo jeden z graczy w amrykańskim oddziale William Hilla postawił 85 tysięcy dolarów na zwycięstwo 43-latka. W efekcie czego wygrał 1,19 miliona dolarów. Była to najwyższa wygrana w historii amerykańskiego oddziału, jeśli chodzi o zakłady na wydarzenia związane z golfem.
Nie tylko stracił William Hill, ale także wiele innych firm bukmacherskich, co potwierdzają słowa wiceprezesa od oceny ryzyka firmy SuperBook, Jeffa Schermana: – Sądziłem, że ma szansę powalczyć, ale jestem nieco zaskoczony jego zwycięstwem, szczególnie biorąc pod uwagę z jak wybitnymi graczami musiał się zmierzyć. Powiedziałem przed turniejem, że gdyby nie nazywał się Tiger Woods, otrzymalibyśmy golfistę ze statystykami, którego szanse na zwycięstwo byłyby na poziomie 25-1.
Cóż, jak widać czasami warto przy typowaniu kierować się sercem, a nie rozumem. Zwycięzcom oczywiście gratulujemy i zazdrościmy, ponieważ nie ma nic lepszego od trafionego kuponu i zwycięstwa idola albo ulubionej drużyny.
BB
Więcej Bukmacherka
To będzie przełom? DraftKings integruje rynki prognoz. Powstaje super app
Draft Kings staje przed strategicznym wyzwaniem, szukając nowych dróg optymalizacji cyfrowego portfolio. Rynek czeka na odważny ruch, który zmieni układ sił biznesowych.