Czy minister już kaplica?
Wydawać by się mogło, że lato będzie nudne
Po miesiącach ciężkiej pracy urzędnicy ministerialni wybrali się na zasłużone urlopy. Celnicy zmęczeni zabieraniem i oddawaniem automatów również. Rząd jak zwykle oderwany od życia zwykłych ludzi nie wiedzieć czemu przejął się własną nic nie wnoszącą „techniczną” rolą w prezydencji unijnej. Jednym słowem miało być nudno, a tymczasem działy się interesujące rzeczy.
Niektórzy obywatele kraju Piastów zaczęli bowiem w zdenerwowaniu pytać resort finansów o postępy w wyjaśnianiu sprawy Spółki Totolotek sprzedającej ponoć od dwóch lat wirtualne zakłady bukmacherskie sprzecznie z prawem. Mówię „ponoć” bo wszyscy poza samym zainteresowanym twierdzą, że tak raczej jest, ale resort zwleka z wydaniem decyzji w tej sprawie. W grę wchodzą ogromne zarobki i równie duże straty firm konkurencyjnych, które tego nie robią. Nic więc dziwnego, że zainteresowani dopominają się skutecznych działań organu nadzoru. Na razie od dwóch lat panuje cisza. To co dla nas na pierwszy rzut oka wydaje się oczywiste,
Bartłomiej Korniluk, ekspert IGPiOUR
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.