Czy to bujak, czy prawdziwy samochód?
Przeglądając listy wystawców z lat poprzednich, trudno znaleźć Kidmanna. Nie jest to jednak pierwsza wizyta firmy ze Straszyna na ATEI.
Przeglądając listy wystawców z lat poprzednich, trudno znaleźć Kidmanna. Nie jest to jednak pierwsza wizyta firmy ze Straszyna na ATEI. W 2006 roku debiutujący wówczas na rynku Kidmann pokazał swojego pierwszego bujaka Cabrio właśnie na londyńskich targach.
Na stoisku wywodzącej się ze Straszyna pod Gdańskiem firmy dyżurowali osobiście właściciele Jacek Błahuszewski i Rafał Piórecki. W Londynie Kidmann prezentował dwa nowe bujaki.
Kid Cruiser to bujająca się w rytm skocznych melodii łódka z sympatycznym malunkiem delfina z przodu. Oczywiście bujak może być wymalowany na dowolny kolor.
Drugą nowością jest Kidcar. Samochodzik o bardzo oryginalnym i futurystycznym wyglądzie. Dużych rozmiarów autko zrobione jest w zupełnie nowatorskiej formie. Wielkie koła i agresywnie świecące reflektory, stylizowane na jeden z najlepiej sprzedających się modeli Peugeota, mogą podobać się dzieciom poszukującym na bujakach mocnych wrażeń.
Interplay 01/2007
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.