Czy w meczach Stali Mielec doszło do zawarcia nieuczciwych zakładów?
Jak podaje „Blog Piłkarska Mafia” rzecznik dyscyplinarny PZPN, Adam Gilarski sprawdzi, czy w trakcie dwóch meczów Stali Mielec, o których mowa w wywiadzie Michała Treli (Przegląd Sportowy) z Dariuszem Marcem, doszło do zawarcia nieuczciwych zakładów bukmacherskich. W rozmowie Treli z trenerem Stali Mielec z początku stycznia padło konkretne pytanie. Tutaj cytujemy: – „To względy sportowe. […]
Jak podaje „Blog Piłkarska Mafia” rzecznik dyscyplinarny PZPN, Adam Gilarski sprawdzi, czy w trakcie dwóch meczów Stali Mielec, o których mowa w wywiadzie Michała Treli (Przegląd Sportowy) z Dariuszem Marcem, doszło do zawarcia nieuczciwych zakładów bukmacherskich.
W rozmowie Treli z trenerem Stali Mielec z początku stycznia padło konkretne pytanie. Tutaj cytujemy: – „To względy sportowe. A pozasportowe? To prawda, że niektórych piłkarzy podejrzewaliście o grę u bukmacherów?”
Odpowiedź trenera była następująca: – Obijały mi się o uszy takie pogłoski, ale ja nawet czegoś takiego nie dopuszczam. Nie chcę w ogóle o tym myśleć. Pierwszy raz jednak spotkałem się z czymś takim, że w stabilnym i poukładanym klubie nie wszyscy chcieli tego samego, co zarząd i kibice. Nie wszyscy mieliśmy jeden cel. Nie wszyscy szliśmy w jedną stronę. Z najsłabszymi przegrywaliśmy, a w innych meczach jakoś dawaliśmy sobie radę. Mecze z Odrą Opole i Chrobrym pokazały, że nie wszyscy dążymy do tego samego. Patrząc na naszą grę, kibice mieli prawo mieć pretensje. Po takich meczach w życiu bym nie stanął za drużyną. Dlatego zareagowaliśmy i podjąłem decyzje, które pozytywnie wpłynęły na zespół. Potem, nawet gdy traciliśmy punkty, to po meczach, w których nie można było nam niczego zarzucić.
Na wyżej wymienione słowa zareagował rzecznik dyscyplinarny PZPN, Adam Gilarski, który teraz sprawdza, czy w meczach Odra Opole – Stal Mielec (24 października) i Chrobry Głogów – Stal Mielec (27 października) doszło do nielegalnego obstawiania zakładów bukmacherskich. Przypomnijmy, że drużyna z Mielca jest głównym faworytem do awansu, a przegrała dwa mecze z jednymi z najsłabszych zespołów w lidze w sposób kompromitujący. Oczywiście świadczyły o tym również kursy przedmeczowe:
24.10.2019 Odra Opole – Stal Mielec 3.72 – 3.52 – 1.91 (wynik 1:0)
27.10.2019 Chrobry Głogów – Stal Mielec 3.15 – 3.21 – 2.21 (wynik 1:0)
O ile w pierwszym meczu większych wahań kursów nie zauważono, tak już w meczu Chrobrego ze Stalą początkowo na gospodarzy kursy wynosiły 3,70-3,80 i spadły przedmeczowo do poziomu 3,15. Jednym z powodów dla których kurs mógł tak wyraźnie spadać, mogły (ale nie musiały) być znacząco wyższe stawki przyjmowane na zwycięstwo Chrobrego niż Stali.
Jeśli Gilarski w trakcie kontroli stwierdzi, że istnieją podstawy, by wezwać na przesłuchanie zawodników i trenera Stali, tak się stanie. Na razie jednak nie dotarły do niego niepokojące informacje w tej sprawie.
Wyników kontroli zapewne szybko nie poznamy, ponieważ podobna sytuacja miała miejsce w maju ubiegłego roku w przypadku meczu Śląsk Wrocław – Arka Gdynia, a rezultatów śledztwa tak naprawdę nie poznaliśmy do dziś. Wówczas Adam Gilarski opublikował na łamach strony Polskiego Związku Piłki Nożnej następujący komunikat: –Adam Gilarski, Rzecznik Dyscyplinarny Polskiego Związku Piłki Nożnej, wszczął postępowanie wyjaśniające w związku z informacjami o podejrzanych (nietypowych) próbach dokonania zakładów bukmacherskich na zdarzenia meczowe, w trakcie spotkanie LOTTO Ekstraklasy pomiędzy drużynami Śląska Wrocław oraz Arki Gdynia w dniu 18 maja 2019 roku, w szczególności otrzymywane przez zawodników żółte i czerwone kartki.
Rzecznik Dyscyplinarny PZPN w powyższej sprawie współpracuje z Komendą Główna Policji oraz legalnie działającymi w Polsce firmami bukmacherskimi, celem wyjaśnienia okoliczności, mogących stanowić przestępstwa, o których mowa w art. 46-47 ustawy o sporcie oraz przewinienia dyscyplinarne match-fixingu, o których mowa w art. 107 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN.
Oczywiście, jeśli pojawią się nowe okoliczności w obu sprawach, niezwłocznie o tym poinformujemy.
Bartosz Burzyński
Więcej Bukmacherka
Zmierzch europejskiej dominacji? Afrykańskie rynki wschodzące nowym kierunkiem ekspansji dla sektora iGaming
Kaizen Gaming kontynuuje globalną ekspansję, wprowadzając markę Betano do Ghany. To już 20. regulowany rynek na świecie, na którym pojawia się ten operator rozrywki online, oraz drugi na kontynencie afrykańskim. Decyzja ta stanowi strategiczny krok w budowaniu długofalowej obecności w sektorze iGamingowym.