W trakcie targów automatów Enada Primavera w Rimini, perły swojej kolekcji prezentował na mini wystawie jeden z włoskich kolekcjonerów starych automatów – Dario Morlacchi.
Ojciec Dario Morlacchiego zakupił swoje pierwsze flipery od amerykańskiego wojska wycofującego się z Włoch po II Wojnie Światowej. Na mini wystawie w trakcie targów mogliśmy ogladać m.in. flippery Jig Saw Williamsa z 1957 roku, World Fair Gottlieba z 1964 i Shangri-La Williamsa z 1967 roku, ten ostatni co ciekawe, zaprojektowany przez naszego rodaka Stevena Kordka.
Były też szafy grające na winylowe single – AMI Continental i Rock Ola oraz cała gama starych dystrybutorów paliwa, automatów do Coca Coli i mechanicznych kręciołów z lat trzydziestych.
Na zdjęciu: Dario Morlacchi ze starymi kręciołami. Z lewej Rol-A-Top Watlinga z 1936 roku.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…