Dead Heat to ekscytujące, realistyczne uliczne wyścigi w czterech różnych miastach z ośmioma samochodami do wyboru.
Charakterystyczne zaułki wszystkich miast odtworzono w tej grze z wyjątkową pieczołowitością. Twórcy gry odwiedzili każde z nich i zrobili setki zdjęć i plików wideo w celu zapewnienia, że wszystkie dane dla każdego miasta są tak dokładne, jak to tylko możliwe. Mamy więc wyścigi w Nowym Jorku, Chicago, San Francisco i Londynie – wszystkie odtworzone niezwykle szczegółowo i wyświetlane na 32 calowym ekranie LCD.
Mamy do wyboru osiem prawdziwych wyścigowych bryczek: Chevrolet Corvette, Dodge Viper GTS, Ford GT, Ford Mustang, Mazda RX-7, Mitsubishi Lancer Evolution X, 370X i Nissan Nissan Skyline GT-R, które są wyposażone w NOS (Nitrous Oxide Systems), dający dodatkowego kopa.
Przed wyścigiem wbudowany aparat zrobi Wam zdjęcie i gra używa tego zdjęcia by określić Twój samochód wśród samochodów innych graczy. Zamiast więc próbować dowiedzieć się, kim jest „Gracz 2”, szybki rzut oka na zdjęcie powie ci, że Twój znajomy lub dziewczyna jest tym, który ściga się z tobą łeb w łeb. System nazywa się Nam-Cam i znany jest już z m.in. z racera Race-On.
Numer PIN zachęca do powtórnej gry i lojalności lokalizacji, a zapisując go po raz pierwszy gracz dostaje bonus w postaci 3 butelek Nitro.
W.B.
Więcej Kasyna
Bułgarski sektor gier na pieniądze domaga się zmian w przepisach lokalizacyjnych i grozi protestami
Bułgarska branża gier na pieniądze apeluje o modyfikację przepisów regulujących lokalizację salonów gier oraz kasyn, nie wykluczając przy tym organizacji protestów. Stowarzyszenie Organizatorów Gier i Działalności Gamblingowej w Bułgarii (AOGGAB) bije na alarm, że obowiązujące wymogi mogą doprowadzić do zamknięcia około 800 licencjonowanych obiektów oraz utraty nawet 20 tys. miejsc…