Duży wpływ na mniejszą frekwencję miała tu decyzja organizatorów, by targi przenieść z końca tygodnia na jego środek. Już w ubiegłym roku były to: środa, czwartek, piatek i sobota. Obecna wystawa zaczęła się we wtorek i trwała do piątku.
Jak zgodnie twierdzili wszyscy pytani przeze mnie wystawcy, wtorek okazał się dniem martwym. Czyli wygląda na to, że to co sprawdza się w Rzymie, niekoniecznie musi w Rimini.
Podobnie jak w 2011 roku, 24. z kolei włoskie targi automatów zdominowane zostały przez hazard. Zapełniono mniej więcej 2/3 hal wystawowych dostępnych w 2011 roku, przy czym obecnie rozrywka i automaty zabawowe robiły za przysłowiowy kwiatek do kożucha.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…