Hiszpański Falgas proponuje operatorom bujaka z bolidem Formuły 1. Co prawda sporej wielkości bujak nie jest oznakowany żadną samochodową marką (wiadomo, koszty licencji), ale zdecydowana większość dzieciaków od razu rozpozna Ferrari. Kto ma bolidy w czerwonym kolorze? Sportowe kiddie rides Falgasa nazywa się F1 World Champions i przeciwieństwie do oryginalnych wyścigówek, jest dwuosobowy. Wrzutnik monet umieszczono w nim na lewej burcie. Zważywszy na ostatnie sukcesy Roberta Kubicy tego rodzaju bujak to prawdziwy hit dla operatora. Aż dziw bierze, że jeszcze żaden z rodzimych producentów tego rodzaju automatów nie ma w swojej ofercie podobnego bolida w biało niebieskich barwach BMW Sauber.
Na zdjęciu: F1 World Champions na stoisku Falgasa na ATEI 2008.
W.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.