Singapurska firma LAI Games wymyśla coraz to nowe automaty typu redemption. Najnowszym ich pomysłem, testowanym w styczniu na londyńskiej wystawie ATEI, jest automat o nazwie Fast Track. Maszynka czerpie garściami z pomysłu jaki zastosowano tworząc Stackera.
Podobnie jak tam, mamy tu przesuwające się podświetlane pola. Zadaniem gracza jest nacisnięcie przycisku w momencie, gdy podświetli się niebieskie pole pod drabiną prowadzącą na wyższy poziom. Na dwóch pierwszych piętrach są po dwie drabiny, wyżej już tylko jedna. Na samym szczycie znajduje się niebiesko-żółte pole z napisem Win (wygrana). Gra jest szybsza i trudniejsza niż w Stackerze, toteż dano graczowi aż dwie możliwości skuchy. Po dojściu do pola Win można zdecydować się na odebranie nagrody niskiej wartości, lub zaryzykować i jeszcze raz wspiąć się po drabinach po nagrodę dużej wartości. Tym razem jednak, drogę w górę musimy przejść bezbłędnie.
Czy Fast Track dorówna popularnością Stackerowi, nie wiadomo. W każdym razie jest to ciekawa alternatywa dla operatorów.
Na zdjęciu: Fast Track na stoisku LAI Games w Londynie.
W.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.