Fernando Morientes dla „Interplay.pl”: cieszę się, że mamy takich partnerów, jak Fuksiarz
Fuksiarz.pl od sierpnia 2023 roku współpracuje z jedną z najlepszych piłkarskich lig na świecie. La Liga w dużej mierze ze względu na Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego cieszy się ogromnym zainteresowaniem polskich kibiców. Do wyjątkowego partnerstwa odniósł się… Fernando Morientes, jeden z najlepszych hiszpańskich napastników ostatnich lat.
Fernando Morientes jest jedną z legend hiszpańskiej piłki oraz Realu Madryt. Trzykrotnie wygrywał Ligę Mistrzów, ma na koncie dwa mistrzostwa Hiszpanii. Obecnie jest ambasadorem La Liga.
Niegdyś znakomity napastnik w rozmowie dla „Interplay.pl” odniósł się m.in. do roli kibiców, nie tylko na hiszpańskich stadionach.
– Myślę, że dla każdego klubu kibice są niezbędni. Powiedziałbym, że w kluczowych momentach sezonu, kiedy walczysz o najwyższe cele, są jeszcze ważniejsi. Oni dodają wsparcia, pomagają, też w tych gorszych chwilach. W Hiszpanii prawie zawsze mamy pełne stadiony, fani mocno wspierają swoje kluby. Wszyscy są z tego powodu bardzo szczęśliwi – mówił nam Morientes.
Od sierpnia 2023 roku oficjalnym sponsorem La Liga jest bukmacher Fuksiarz.pl. Obowiązująca umowa jest pierwszą taką w historii naszego rynku. Kibice hiszpańskiego futbolu mogą m.in. brać udział w specjalnych konkursach, gdzie do wygrania są wyjazdy na hitowe mecze ligi hiszpańskiej. Spytaliśmy Morientesa, jak patrzy na takie współprace, jak właśnie Fuksiarza z La Liga.
– Tak, oczywiście. Myślę, że całe powiązanie z dużymi markami jest ważne. Należy nawiązać relacje z wieloma krajami, aby wszyscy fani na całym świecie z jeszcze większym zainteresowaniem śledzili nasze rozgrywki. La Liga jest jedną z najlepszych lig na świecie, zawsze będzie kojarzona z wielkimi klubami i zawodnikami. Cieszymy się, że mamy takich partnerów, także w Polsce – dodał napastnik.
W konkursach organizowanych przez Fuksiarz.pl kibice mogli wygrać oryginalne koszulki drużyn La Liga. Zapytaliśmy naszego rozmówcy, po jaką „meczówkę” by sięgnął, gdyby… nie mógł wybrać Realu Madryt.
– Miałem szczęście grać w kilku hiszpańskich klubach, także w Realu Saragossa czy Albacete. Teraz te zespoły występują w drugiej lidze. Trudne chwile przeżywa w tym roku jeden z moich byłych klubów, bardzo ważnych dla mnie, czyli Valencia. Mam ogromny sentyment do tej drużyny, nosiłem tę koszulkę przez lata, dlatego wybrałbym Valencię – wspomniał 48-latek.
Zakłady specjalne, takie jak gol głową, asysta czy rzut karny, cieszą się coraz większą popularnością wśród graczy. Jaki swój zakład stworzyłby Morientes? – Byłby to zakład „Morientes Bet”, gol po pierwszym kontakcie z piłką. W karierze zdobywałem wiele takich bramek: lewą nogą, prawą nogą, głową. To mogłoby być coś ciekawego! – podsumował Hiszpan.
Jakub Kłyszejko
Więcej Bukmacherka
Zmierzch europejskiej dominacji? Afrykańskie rynki wschodzące nowym kierunkiem ekspansji dla sektora iGaming
Kaizen Gaming kontynuuje globalną ekspansję, wprowadzając markę Betano do Ghany. To już 20. regulowany rynek na świecie, na którym pojawia się ten operator rozrywki online, oraz drugi na kontynencie afrykańskim. Decyzja ta stanowi strategiczny krok w budowaniu długofalowej obecności w sektorze iGamingowym.