Zasadę gry jej twórcy ewidentnie zapożyczyli z tzw. "żydka", w którym zadaniem gracza było złapanie w odpowiednią kieszeń spadającej monety bądź kulki. W Full Tilt monetę zastąpiła sporej wielkości piłeczka, której w swobodnym spadku przeszkadzają platformy umieszczone na zazębiających się ze sobą kołach zębatych. Gracz ma do dyspozycji żółte koło sterowe za pomocą którego może przechylać w lewo lub w prawo wspomniane wyżej platformy. Steruje w ten sposób spadkiem piłeczki, tak by trafiła ona w możliwie najlepiej punktowaną kieszeń.
Dla utrudnienia kieszenie automatu mają oznaczenia pojawiające się na wyświetlaczu matrycowym, co powoduje że łatwo można je zmienić już w trakcie rozgrywki. Zdobyte punkty wymieniane są na bilety, a te z kolei można wymienić na nagrody.
Automat wyposażono w podwójny wrzutnik, dystrybutor biletów i dwa wyświetlace matrycowe – górny i dolny.
Wymiary Full Tilta to: SxGxW 127cm x 84cm x 278cm, ciężar 240kg.
Na zdjęciu: Full Tilt na stoisku ELMACa na ENADA Primavera 2016 w Rimini.
Krótki film prezentujący działanie automatu znajdziecie na: http://www.baytekgames.com/games/details/?id=285
w zakładce Play Video.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…