Już od najmłodszych lat przyzwyczajajmy dzieci do fotoradarów – takie wydaje się być przesłanie brytyjskie spółki Fun 2 Learn. Nazwa tej firmy tłumaczy się na polski hasłem „bawić ucząc” lub „nauka poprzez zabawę”. No cóż, lepiej za młodu dostać zdjęcie z wideoradaru za marnego funta, który notabene ostatnio leci na pysk, niż później płacić naprawdę wysokie mandaty za przekroczenie prędkości.
Pomysły uwiecznienia na zdjęciu bujającego się na kiddie rides dzieciaka były już wcześniej, ale brytyjska spółka po raz pierwszy zastosowała do tego samochodzik zabawkę i słup z kamerą przypominającą oryginalne wynalazki drogówki. Ładnie wykonany automat do wykonywania zdjęć w trakcie bujania, powinien sprawdzić się w centrach handlowych i wzbudzić zainteresowanie dzieciaków i dorosłych. Dla uatrakcyjnienia fotki dodano do niej zabawne komentarze i punkty karne. Na szczęście nikt jeszcze nie odbiera prawa jazdy za nadmierne przekroczenie prędkości… bujania.
Na zdjęciu: Fun2Learn car na ATEI 2008.
W.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.