Już od najmłodszych lat przyzwyczajajmy dzieci do fotoradarów – takie wydaje się być przesłanie brytyjskie spółki Fun 2 Learn. Nazwa tej firmy tłumaczy się na polski hasłem „bawić ucząc” lub „nauka poprzez zabawę”. No cóż, lepiej za młodu dostać zdjęcie z wideoradaru za marnego funta, który notabene ostatnio leci na pysk, niż później płacić naprawdę wysokie mandaty za przekroczenie prędkości.
Pomysły uwiecznienia na zdjęciu bujającego się na kiddie rides dzieciaka były już wcześniej, ale brytyjska spółka po raz pierwszy zastosowała do tego samochodzik zabawkę i słup z kamerą przypominającą oryginalne wynalazki drogówki. Ładnie wykonany automat do wykonywania zdjęć w trakcie bujania, powinien sprawdzić się w centrach handlowych i wzbudzić zainteresowanie dzieciaków i dorosłych. Dla uatrakcyjnienia fotki dodano do niej zabawne komentarze i punkty karne. Na szczęście nikt jeszcze nie odbiera prawa jazdy za nadmierne przekroczenie prędkości… bujania.
Na zdjęciu: Fun2Learn car na ATEI 2008.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…