Amerykańska spółka Chicago Gaming postanowiła wrócić do korzeni gier wideo i zaprezentować kosmiczną strzelankę w nowej oprawie.
W replice kosmicznej rakiety twórcy gry umieścili poziomy, sześciokątny ekran LCD. Sześciu graczy ma tutaj możliwość trafienia w bazę obcych i zdobycia dużej ilości biletów, ponieważ GalacTix to automat redemption.
Przeszkadzają im w tym krążące wokół statku bazy rakiety. Wspomniana baza ma kształt podkowy i jedynie trafienie w jej otwartą część prowadzi do destrukcji. Gra nie ma joysticków i przycisków, a pocisk mający zniszczyć bazę obcych uruchamiamy wrzutem monety. Musimy więc wziąć pod uwagę ruch obrotowy bazy, ruch rakiet jej broniących i opóźnienie wystrzału naszego pocisku. Sześć wrzutników powoduje, że GalacTix może zarobić dla operatora sześciokrotnie większą kasę, a znawcy tematu porównują już ten automat z sześcio stanowiskowym pusherem.
Zwróciłem uwagę na GalacTix na stoisku Betsona na IAAPA 2009 i uważam, że maszynka ta ma ogromny potencjał i pewnie znajdzie naśladowców. Jest bowiem mnóstwo innych gier wideo gotowych do wykorzystania w tej formie.
Na zdjęciu: GalacTix na stoisku firmy Betson Enterprises z Carlstadt, New Jersey.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…