Kto jeszcze pamięta grę wideo stworzoną przez firmę Konami w 1983 roku? Rok później firma Parker Bros przeniosła ją na małe Atari. Była to to dosyć ciekawa strzelanka, bowiem latało się w niej dookoła ekranu i strzelało do przeciwników wylatujących ze środka. Gyruss wyraźnie zainspirował twórców ciekawego symulatora, który spotkałem na stoisku Universal Studios na ENADA Primavera 2008 w Rimini. Symulator przeznaczony jest dla dwóch osób i przypomina wyglądem trenażer pilotów myśliwców i kosmonautów.
Do jednego z trzech współśrodkowych okręgów przymocowano dwa siedzenia z pasami bezpieczeństwa. Osoby, które zajmują w nich miejsca doświadczają prawdziwie silnych emocji, ponieważ mają możliwość obrotu we wszystkich kierunkach.
Symulator umieszczono na specjalnym mobilnym podeście i tym samym można z nim odwiedzać wszelkiego rodzaju eventy i imprezy plenerowe.
Na zdjęciu: Gyruss na ENADA Primavera 2008 w Rimini.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…