Happy Ballance Ball Tecway
2009-10-08
Pamiętacie Monkey Ball Segi? Tajwańska firma Tecway postanowiła wykorzystać pomysł Segi w swoim najnowszym automacie Happy Ballance Ball. Trzeba przyznać, że Tajwańczycy twórczo rozwinęli pomysł znany z Monkey Balla i tym razem kulką sterujemy nie za pomocą track balla lub joysticka, a za pomocą balansu ciała. Gracz staje na specjalnej platformie z poręczą i przenosząc ciężar ciała z przodu do tyłu lub z boku na bok porusza wirtualną powierzchnią, na której znajduje się kulka, wprawiając ją w ruch. Żeby zdobyć punkty na tym automacie trzeba się sporo napocić, a to pozwala mi zaliczyć tę maszynkę do mojej ulubionej kategorii videosiłowni. Automat wyposażono w 50 calowy ekran LCD, na którym gracz może doświadczyć efektów grafiki 3D w czasie przechodzenia dostępnych sześciu poziomów gry. Tecway ma już w swojej ofercie wersję tego automatu przeznaczoną dla dwóch graczy.
W.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.