Happy Ballance Ball Tecway
2009-10-08
Pamiętacie Monkey Ball Segi? Tajwańska firma Tecway postanowiła wykorzystać pomysł Segi w swoim najnowszym automacie Happy Ballance Ball. Trzeba przyznać, że Tajwańczycy twórczo rozwinęli pomysł znany z Monkey Balla i tym razem kulką sterujemy nie za pomocą track balla lub joysticka, a za pomocą balansu ciała. Gracz staje na specjalnej platformie z poręczą i przenosząc ciężar ciała z przodu do tyłu lub z boku na bok porusza wirtualną powierzchnią, na której znajduje się kulka, wprawiając ją w ruch. Żeby zdobyć punkty na tym automacie trzeba się sporo napocić, a to pozwala mi zaliczyć tę maszynkę do mojej ulubionej kategorii videosiłowni. Automat wyposażono w 50 calowy ekran LCD, na którym gracz może doświadczyć efektów grafiki 3D w czasie przechodzenia dostępnych sześciu poziomów gry. Tecway ma już w swojej ofercie wersję tego automatu przeznaczoną dla dwóch graczy.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…