Pamiętacie Monkey Ball Segi? Tajwańska firma Tecway postanowiła wykorzystać pomysł Segi w swoim najnowszym automacie Happy Ballance Ball. Trzeba przyznać, że Tajwańczycy twórczo rozwinęli pomysł znany z Monkey Balla i tym razem kulką sterujemy nie za pomocą track balla lub joysticka, a za pomocą balansu ciała. Gracz staje na specjalnej platformie z poręczą i przenosząc ciężar ciała z przodu do tyłu lub z boku na bok porusza ekranową, wirtualną powierzchnią, na której znajduje się kulka, wprawiając ją w ruch. Żeby zdobyć punkty na tym automacie trzeba się sporo napocić, a to pozwala mi zaliczyć tę maszynkę do mojej ulubionej kategorii videosiłowni. Automat wyposażono w 50 calowy ekran LCD, na którym gracz może doświadczyć efektów grafiki 3D w czasie przechodzenia dostępnych sześciu poziomów gry. Tecway ma już w swojej ofercie wersję tego automatu przeznaczoną dla dwóch graczy.
W.B.
Więcej Kasyna
Bułgarski sektor gier na pieniądze domaga się zmian w przepisach lokalizacyjnych i grozi protestami
Bułgarska branża gier na pieniądze apeluje o modyfikację przepisów regulujących lokalizację salonów gier oraz kasyn, nie wykluczając przy tym organizacji protestów. Stowarzyszenie Organizatorów Gier i Działalności Gamblingowej w Bułgarii (AOGGAB) bije na alarm, że obowiązujące wymogi mogą doprowadzić do zamknięcia około 800 licencjonowanych obiektów oraz utraty nawet 20 tys. miejsc…