Hazard bez zezwolenia
Opodatkowanie kontraktów terminowych na... wyniki wydarzeń sportowych
W ostatnim czasie Polacy wspólnie zastanawiali się nad przyczynami kryzysu gospodarczego w naszym kraju.
Jako sprawców zidentyfikowano liczne renomowane przedsiębiorstwa, które zabezpieczając się w obrocie międzynarodowym przed wahaniami kursów walut, uprawiały tym samym hazard, ponoć na skalę masową.
Ku rozbawieniu branży hazardu okazało się, że można to robić nawet bez licencji Ministra Finansów i, że ponoć jest to duże ryzyko dla firm.
Prominentni gracze (typu LOT, Orlen, Duda i dziesiątki innych) uzależnili się od odmiany gry zwanej kontraktami terminowymi.
Silnie zakorzenione wśród operatorów rozrywki poczucie legalizmu nie pozwala emocjonalnie wyjść poza katalog gier ustawowych, ale może warto zastanowić się nad tą – w końcu dopuszczoną przez państwo – nowoczesną formą hazardu.
Bartłomiej Korniluk, ekspert IGPiOUR
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.