Hazardowi recydywiści
W jednym z barów piwnych w Bytomiu celnicy zlikwidowali nielegalny salon gier. I to już po raz trzeci, bowiem zarówno właściciel lokalu, jak i właściciel ustawionych tam automatów to hazardowi recydywiści.
W jednym z barów piwnych w Bytomiu celnicy zlikwidowali nielegalny salon gier. I to już po raz trzeci, bowiem zarówno właściciel lokalu, jak i właściciel ustawionych tam automatów to hazardowi recydywiści.
Tym razem pracownicy Szczególnego Nadzoru Podatkowego Urzędu Celnego w Rybniku zamknęli i wywieźli z tego lokalu 7 niezarejestrowanych automatów do gier o niskich wygranych. Ich właściciel od dawna para się nielegalnym hazardem i toczy się wobec niego kilka postępowań sądowych. Niezrażony wcześniejszą konfiskatą kilkudziesięciu automatów, po raz kolejny wszedł w konflikt z prawem, uporczywie łamiąc przepisy ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Ustawione w barze urządzenia opatrzone były informacjami o niewypłacaniu pieniędzy, ale był to jedynie kamuflaż, bo wygraną wypłacała pod stołem obsługa baru.
Właściciel lokalu też okazał się swoistym recydywistą. Mimo dwóch poprzednich wpadek po raz trzeci wszedł w porozumienie z organizatorem nielegalnych gier, i bez wymaganego w takim przypadku zezwolenia Ministra Finansów, urządził w swoim barze salon gier.
Za czerpanie zysków z nielegalnego hazardu grozi kara grzywny (maksymalna to nawet 1, 44 mln zł), a oprócz tego konfiskata automatu.
Elżbieta Gowin, Rzecznik prasowy, Izby Celnej w Katowicach
Więcej Kasyna
Bułgarski sektor gier na pieniądze domaga się zmian w przepisach lokalizacyjnych i grozi protestami
Bułgarska branża gier na pieniądze apeluje o modyfikację przepisów regulujących lokalizację salonów gier oraz kasyn, nie wykluczając przy tym organizacji protestów. Stowarzyszenie Organizatorów Gier i Działalności Gamblingowej w Bułgarii (AOGGAB) bije na alarm, że obowiązujące wymogi mogą doprowadzić do zamknięcia około 800 licencjonowanych obiektów oraz utraty nawet 20 tys. miejsc…