Niemcy. Gauselmann kupił historyczną kolekcję 650 unikatowych automatów.
W połowie lat 60-tych ubiegłego wieku Jean-Claude Baudot rozpoczął kolekcjonowanie unikatowych automatów wrzutowych.
Kolekcja szybko się rozrastała i tak w 1981 roku francuz rozpoczął podróżowanie z nią po świecie. Do 2004 roku część z kolekcji miała swoje wystawy w Paryżu, Nicei, Montrealu i Las Vegas. Na 650 eksponatów składają się automaty hazardowe, rozrywkowe, sprzedające, koła fortuny, loterie, stoł do gry i flipery – czyli cała kwintesencja naszej branży.
Choć cała kolekcja, kóra skupia się wokół historii rozwoju francuskiego i amerykańskiego automaciarstwa przedstawia sporą wartość, najbardziej cenione są w niej automaty hazardowe amerykańskiej firmy Caille.
Na początku XX wieku (około roku 1900) Caille był jednym z najważniejszych amerykańskich producentów, zaraz za Millsem.
Baudot ogłosił, że kolekcja jest na sprzedaż kilka miesięcy temu, wyrażając chęć zbycia jej w całości, żeby zapewnić jej długowieczni byt.
Gauselmann zapowiedział, że utworzy stałą wystawę w Berlinie.
Obiecujemy, że jak tylko będziemy mieli okazję wizytować Berlin, odwiedzimy berlińską wystawę i przywieziemy z niej ciekawy reportaż dla miłośników historii automatów.
Tutaj znajdziecie link do strony Gauselmnna, gdzie można zobaczyć kilka eksponatów. Należy kliknąć „Press Centre” po lewej stronie, a następnie wiadomość datowaną na 02.10.2007
Na zdjęciu: „Jednoręki Bandyta”. Rok produkcji: 1920
A.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.