Sega pozazdrościła chyba kinom I-Max i wprowadza na rynek „teatralną” wersję House Of The Dead 4. Wyposażona w dwa 100 calowe, ogromne ekrany i kosmiczne siedzenia z możliwością pełnego obrotu, videostrzelnica Segi wprowadza gracza rzeczywiście w doznania znane do tej pory jedynie z trójwymiarowych kin. Wrażenia dopełnia jeszcze dźwięk z pełnym efektem surround. Sam HOTD 4 został uzupełniony o nowe lokacje, sceny i postacie. Zombiaki tym razem rozwalamy z karabinu maszynowego, siedząc przypięci pasami w obrotowym, kubełkowym siedzeniu, które dodatkowo wibruje przy strzałach.
Budowanie coraz większych maszyn to nie nowa linia ewolucji automatów. Ponieważ jednak na świecie zostały już praktycznie tylko duże salony gier, Sega wychodzi z założenia, że potrzebować one będą wielkich atrakcji.
W.B.
Więcej Inne
Wielka Brytania podniosła podatki od automatów do gier
Na Wyspach Brytyjskich zapadła decyzja o podwyższeniu standardowej stawki podatku od automatów do gier (Machine Games Duty) z 20 do 25 proc. Wpływy uzyskane z tej podwyżki mają posłużyć do sfinansowania ulg podatkowych skierowanych do małych przedsiębiorstw z sektora handlu, gastronomii oraz rozrywki. Dla brytyjskiej branży gier na pieniądze oznacza…