Jak układały się współprace bukmacherów z klubami PKO BP Ekstraklasy? „To był intensywny sezon”
Za nami kolejny sezon PKO BP Ekstraklasy. Nie zabrakło w nim nie tylko sensacyjnych wyników sportowych, ale też solidnej roboty wykonanej przez bukmacherów współpracujących z klubami. Zapytaliśmy wszystkich operatorów sponsorujących kluby PKO BP Ekstraklasy o wrażenia ze współprac i najciekawsze w ich opinii wspólne akcje minionego sezonu.
Jeśli chodzi o wynik sportowy, najlepiej trafił w tym sezonie STS – sponsor premium Jagiellonii Białystok. Poza mistrzem Polski gigant polskiego rynku wspierał też Raków Częstochowa, Zagłębie Lubin, Widzew Łódź i Koronę Kielce.
–Współprace z klubami oceniamy bardzo dobrze. Zrealizowaliśmy wspólnie wiele niestandardowych działań. Dzięki nim umacnialiśmy wizerunek STS jako zaangażowanego sponsora, który wyznacza trendy w obszarze aktywacji sponsorskich, swoimi działaniami wychodząc poza ramy kontraktów. Patrząc na wynik sportowy sponsorowanych przez nas klubów, bardzo pozytywnie zaskoczyły Jagiellonia i GKS Katowice, którym raz jeszcze gratulujemy tegorocznych sukcesów w postaci mistrzostwa Polski i awansu do Ekstraklasy. Cieszymy się też, że w lidze utrzymała się Koronie Kielce, która o ligowy byt walczyła do ostatnich sekund sezonu. To zresztą klub, z którym w minionych rozgrywkach zrealizowaliśmy aż trzy wspólne projekty: „Dorzuć misie”, Ligę STS oraz #50Korony, w ramach której ufundowaliśmy renowację stadionowego tunelu prowadzącego piłkarzy na murawę, a którego projekt wybrali kibice – podkreśla Paweł Rabantek, dyrektor marketingu STS.
Wskazał on dwie wspólne akcje, z których jest szczególnie zadowolony. W obie: „Dorzuć misie” oraz Ligę STS, zaangażowały się wszystkie sponsorowane przez STS kluby. Podobnie było ze wspieraniem WOŚP, w którym uczestniczyła też reprezentacja Polski.
– „Dorzuć misie” skutecznie przekuliśmy w skalowalną, ogólnopolską i medialną akcję, dzięki której realnie wspieramy potrzebujących związanych z klubami i środowiskiem kibicowskim. Do tej pory przekazaliśmy już ponad 750 000 zł, a na sportowych arenach wylądowało blisko ćwierć miliona maskotek. Rekord padł w Białymstoku, podczas meczu Jagi z Legią, gdzie kibice rzucili 109 470 pluszaków, ale niewiele mniej pofrunęło w Gdańsku podczas meczu siatkarskiego Trefla z Jastrzębskim Węglem. „Misie” wpisały się na stałe do aktywacji sponsorskich STS i działań CSR-owych. W planach mamy kolejne: na czele z meczem reprezentacji Polski oraz łódzkiego Widzewa – zdradza nasz rozmówca.
– Ligę STS również oparliśmy o współpracę ze wszystkimi sponsorowanymi przez nas klubami piłkarskimi. To inicjatywa, która nie tylko notuje ogromne zasięgi w sieci, ale także, co bardzo ważne, niemal na każdym etapie angażowała kibiców. W Lidze STS piłkarze oraz kibice konkurują ze sobą w różnych konkurencjach. Kluby, które zajmą miejsca na podium w końcowej klasyfikacji, otrzymają od STS środki finansowe na realizację wybranych przez siebie projektów. Najlepsi otrzymają odpowiednio 30 000 zł, 20 000 zł oraz 10 000 zł – wylicza Rabantek.
Bardzo aktywny we współpracach z klubami był Superbet, który wspiera Lecha Poznań i Górnika Zabrze.
– Miniony sezon był dla nas naprawdę intensywny, jeśli chodzi o projekty sponsoringowe. Myślę, że udało nam się wycisnąć z nich bardzo dużo dobrych emocji! Z Górnikiem Zabrze znamy się już dobrze. Jak zawsze niesamowita publika, niezapomniane mecze takie jak Wielkie Derby Śląska czy sama postać Lukasa Podolskiego sprawiały, że na stadion przybywały tłumy kibiców, a my w niemal każdym meczu staraliśmy się być aktywną częścią widowiska i realizować wspólnie projekty np. te związane z 75-leciem Klubu. Przeprowadzaliśmy mnóstwo niekonwencjonalnych konkursów, wręczyliśmy na murawie niejeden samochód, rozdaliśmy setki freebetów i atrakcyjnych upominków. W asyście Jurka Dudka dbaliśmy także o Klub Kibiców Niepełnosprawnych. Udało się także zrobić dużo dobrego dla Akademii Górnika, oczywiście w asyście Lukasa – podkreśla Bartosz Malaka, Head of marketing Superbet Polska.
– W Poznaniu dopiero zaczynaliśmy wspólną przygodę, ale od samego początku staraliśmy się pokazać z dobrej strony wśród społeczności Lecha. Nasz start, gdzie efektownym klipem zaprezentowaliśmy nową koszulkę z logo Superbet w towarzystwie znanych poznaniaków, zawiesił poprzeczkę wysoko, ale trzymaliśmy ten poziom przez cały sezon. Przeprowadzaliśmy mnóstwo aktywacji dla kibiców na stadionie, ale i tutaj staraliśmy się realizować projekty CSR’owe oraz edukacyjne, dbając o pamięć związaną z historią Powstania Wielkopolskiego. Z tego pomysłu jestem szczególnie dumny, gdyż rezygnując ze swojej reklamy, paradoksalnie udało nam się zareklamować nasz brand o wiele mocniej niż zazwyczaj – dodaje.
Superbet może pochwalić się też innowacyjnymi pomysłami.
– Jako pierwsi w Polsce zaczęliśmy stosować real time branding na stadionie, tworząc na żywo hasła związane z wydarzeniami na boisku i wyświetlając je na ekranach LED widocznych w transmisji TV. Po raz kolejny pokazaliśmy, że sponsoring znaczy dla nas o wiele więcej niż ekspozycja logotypu. Na uwagę zasługuje też akcja realizowana wspólnie z Klubem i Kibicami Lecha, Superdziara, gdzie dzięki współpracy z lokalnym studiem tatuażu udało się nam naprawić kilka tzw. „błędów młodości” i przeobrazić stare kibicowskie tatuaże w prawdziwe dzieła sztuki. Nie możemy także zapominać o naszej akcji crowdsponsoringowej. Dzięki mechanizmowi, który stworzyliśmy, każdy kibic Lecha Poznań może być sponsorem, gdyż przekazujemy 10% pierwszej wpłaty oraz 1% zysku z kont założonych z kodem RAZEM na rzecz Akademii Lecha Poznań. Między innymi za te środki udało nam się zimą postawić nowy balon nad boiskiem treningowym – wylicza Malaka.
Pełne ręce roboty miał też Betclic, który współpracował z czterema klubami: Stalą Mielec, Puszczą Niepołomice, Wartą Poznań i Ruchem Chorzów.
– Wszystkie nasze współprace sponsoringowe w minionym sezonie zrealizowały cele, jakie przed nimi postawiliśmy. Jako Sponsor Strategiczny Ruchu Chorzów przeprowadziliśmy szereg aktywacji, z których jako marka jesteśmy bardzo zadowoleni. Szczególnie chciałbym zwrócić uwagę na produkcje z Panią Renią oraz akcję Niebieska Krew. Pani Renata Kubiak, legenda Ruchu Chorzów, została symbolem przeprowadzki Ruchu na Stadion Śląski, sprawdzając jego gotowość na przyjęcie kibiców i klubu. Wiosną podczas meczu Ruch – Widzew Łódź został pobity rekord frekwencji w XXI w. na meczu Ekstraklasy, a razem z klubem oraz we współpracy z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przeprowadziliśmy akcję Niebieska Krew, w której zebraliśmy ponad 10 litrów dającej życie krwi. Zorganizowaliśmy też darmowy transport na mecz dla wszystkich chętnych. Podsumowanie obu akcji jest na naszym kanale Youtube – informuje Karol Kuśka, Sponsorship & Activation Manager Betclic Polska.
– Wśród wspólnych projektów specjalnych wartych przypomnienia są: wspólne oglądanie Wielkich Derbów Śląska przy Cichej, specjalna strefa VIP na meczu Ruch – Legia na Stadionie Śląskim, konkurs dla kibiców Niebieskich, w którym nagrodą był wyjazd na mecz Atletico Madryt razem z ASCETO. Wspólnie z klubem zrealizowaliśmy też szereg produkcji na kanały społecznościowe Ruch TV oraz Betclic Polska – zaznacza Kuśka.
– Współprace ze Stalą Mielec, Puszczą Niepołomice, Wartą Poznań pozwoliły nam na zwiększenie naszej obecności na stadionach i przy okazji transmisji Ekstraklasy – dodaje.
Spośród ekstraklasowiczów po jednym klubie wspierali forBET i Betcris.
– Z ŁKS znamy się bardzo dobrze, współpracujemy nieprzerwanie od 2016 roku. Byliśmy razem na różnych szczeblach – od 3. Ligi do Ekstraklasy. Dlatego na pytanie, jak oceniamy współpracę w mijającym sezonie, możemy odpowiedzieć tylko w jeden sposób: oceniamy ją świetnie, zarówno teraz, jak i w przeszłości – zapewnia Maciej Stolarczyk, starszy specjalista ds. marketingu forBET, czyli sponsora głównego Łódzkiego Klubu Sportowego.
– Jeśli chodzi o wspólne akcje, to w Ekstraklasie wyróżniało nas strzelanie koszulkami w trybuny z pneumatycznych wyrzutni – dodaje.
Partnerem kluczowym Pogoni Szczecin jest z kolei Betcris.
– Naszą współpracę z Pogonią Szczecin oceniam pozytywnie. Uważam, że dzięki tej współpracy udało nam się poprawić rozpoznawalność naszej marki wśród kibiców ekstraklasowych, zwłaszcza tych sympatyzujących z Dumą Pomorza. Wspólnie z klubem przeprowadziliśmy szereg akcji marketingowych jak na przykład spotkania z piłkarzami czy zwiedzanie nowego szczecińskiego stadionu oraz wiele akcji nastawionych na akwizycję i retencję graczy. Ponadto zaangażowaliśmy się w pomoc Panu Robertowi Dymkowskiemu i gorąco zachęcamy do tego całe sportowe środowisko – apeluje Tomasz Szymczak, Marketing Manager Betcris.
fot. STS/Superbet/Betclic
Tomasz Dębek
Więcej Bukmacherka
To będzie przełom? DraftKings integruje rynki prognoz. Powstaje super app
Draft Kings staje przed strategicznym wyzwaniem, szukając nowych dróg optymalizacji cyfrowego portfolio. Rynek czeka na odważny ruch, który zmieni układ sił biznesowych.