Automaty 11 sierpnia 2014

KENO – nowa gra liczbowa czy zakład bukmacherski

autor: Interplay
W związku z licznymi wątpliwościami Czytelników kierowanymi do naszej redakcji dotyczącymi klasyfikacji nowej usługi Totalizatora Sportowego KENO przedstawiamy niniejszym kilka ciekawych informacji w tej sprawie

Totalizator Sportowy Sp. z o.o., firma ze 100% udziałem Skarbu Państwa, wprowadził w czerwcu na rynek nową grę liczbową KENO.

W telewizji ukazywały się długie, dość nieprofesjonalne spoty reklamujące tę nową grę.

W materiałach reklamowych zaś, zarząd spółki pisze o KENO, jako o nowej rozrywce liczbowej.

Nie grze, tylko właśnie rozrywce. Korzenie popularności minutowego KENO tkwią w amerykańskich barach i pubach, w których ta gra liczbowa odniosła swoje pierwsze sukcesy, a w których spędzanie czasu jest jak wiadomo rozrywką Amerykanów.

Narodziła się – podobnie jak u nas – jako klon KENO losowanego raz dziennie – ichniego Multi Lotka, z tym, że amerykańskie KENO (Multi Lotek) miało od początku swoje różne wersje ilości liczb, w głównym zbiorze liczb.

W USA gry liczbowe są organizowane przez spółki działające w jednym, lub kilku stanach, w związku z czym rozrzut ilości liczb w zbiorze w zależności od stanu wahał się od 80, do nawet tylko 60 liczb.

Ponieważ czekanie na losowany raz dziennie wynik wielu graczom się dłużyło, praktyczni szefowie spółek hazardowych wymyślili wersję minutową – losowania elektroniczne, pokazywane na specjalnych ekranach rozwieszonych w widocznych miejscach barów i pubów.

Rozrywka, czy też gra w KENO polegała na tym, że pijąc piwo, lub drinka, obserwowało się wyniki losowań, pojawiające się na ekranie i próbowało przewidzieć kolejne, w oparciu o zapamiętane, lub zapisane, często po prostu na serwetkach, wyniki poprzednich losowań.

Jak wiadomo są dwie szkoły typowania: jedna zaleca obstawiać liczby długo nie wylosowane, druga wręcz przeciwnie – liczby ostatnio często wylosowywane.

Duża częstotliwość losowań sprzyjała takim obserwacjom, a korzystna była także atmosfera baru, lub pubu, towarzystwo, no i wypity alkohol. I to była prosta i skuteczna recepta na sukces tej gry, właśnie w takiej opcji.