W trakcie targów automatów Enada Primavera w Rimini, perły swojej kolekcji prezentował na mini wystawie jeden z włoskich kolekcjonerów starych automatów – Dario Morlacchi.
Ojciec Dario Morlacchiego zakupił swoje pierwsze flipery od amerykańskiego wojska wycofującego się z Włoch po II Wojnie Światowej. Swoją drogą, jak amerykańscy żołnierze musieli kochać te maszyny, jeśli wieźli je ze sobą taki kawał drogi!?
Jak powiedział mi Dario, kilku maszyn jakie udało mu się zgromadzić raczej nigdy nie sprzeda, zbyt dużym darzy je sentymentem, jednak obecnie zarabia głównie na ich skupie i renowacji. Z wypiekami na twarzy prezentował mi automat produkowany w latach dwudziestych przez Al Capone w Chicago.
Na zdjęciu (góra): Dario Morlacchi na tle elektromechanicznego flipera Gottlieba Sharpshooter z 1949 roku.
Automat z fabryki Al’a Capone (Burnham Gum Machine Works).
Szafa grająca Wurlitzera z 1943 roku.
Flipper firmy D.Gottlieb&Co. z 1964 roku.
W.B.
Więcej Kasyna
Bułgarski sektor gier na pieniądze domaga się zmian w przepisach lokalizacyjnych i grozi protestami
Bułgarska branża gier na pieniądze apeluje o modyfikację przepisów regulujących lokalizację salonów gier oraz kasyn, nie wykluczając przy tym organizacji protestów. Stowarzyszenie Organizatorów Gier i Działalności Gamblingowej w Bułgarii (AOGGAB) bije na alarm, że obowiązujące wymogi mogą doprowadzić do zamknięcia około 800 licencjonowanych obiektów oraz utraty nawet 20 tys. miejsc…