Krajobraz po bitwie
Przez rynek hazardowy w Polsce przetoczyła się fala tsunami
Wśród specjalistów a także uczestników gier hazardowych, trwa pospieszne sumowanie strat i zysków.
Obraz jaki wyłonił się po burzy, nie jest jednoznaczny.
– Część rynku, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie została „zatopiona” i po przejściu fali, zaczęła wysyłać sygnały świadczące o powrocie do zdrowia. Tak stało się z hazardem internetowym. Miało nie być, a jednak będzie. Wszystko wskazuje na to, że kapitał zagraniczny obroni się. Kapitał rodzimy przegra.
– Są wątpliwości co do losów wideoloterii. Wprawdzie nie ma na nie zgody, ale nie ma też i zakazu.
– Miał być hazard bezpieczny społecznie, a więc przede wszystkim niedostępny dla dzieci i młodzieży. Wody opadły i co się okazuje; powstało wiele luk, które zapis ten czynią papierowym./loterie fantowe, promocyjne, itp/.
dr Franciszek Zalewski - Stowarzyszenie na Rzecz Promowania Odpowiedzialnej Gry
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.