W nocy z 16 na 17 stycznia kilku mężczyzn napadło na salon z automatami do gier przy ul. Kościuszki w Pułtusku. Obezwładnili obsługę i skradli utarg.
Niewielki salon z automatami do gier jest czynny całą dobę. Około 3 nad ranem 17 stycznia do salonu weszło kilku mężczyzn. Związali znajdującego się w lokalu pracownika i zabrali utarg z trzech automatów, po czym uciekli. Pracownikowi, który był świadkiem rozboju, udało się uwolnić i zawiadomił o zdarzeniu właściciela, mieszkańca Pułtuska.
Do chwili obecnej nie wiadomo, ile pieniędzy zostało skradzionych. Policja poszukuje sprawców napadu.
W dniu 2009.01.21, około godz. 21.30, dyżurny ostrowskiej komendy odebrał telefon. Anonimowa osoba informowała, że w salonie gier przy ul. Kościuszki doszło do awantury. Patrol, który tam natychmiast pojechał, ustalił, że w salonie doszło do napadu.
Dwóch sprawców – jeden w masce klauna na twarzy, drugi w kapturze na głowie – wtargnęło do lokalu. Ten w masce obezwładnił 25-letnią pracownicę salonu, a drugi w tym czasie uszkodził 5 automatów do gier. Z trzech z nich zrabował 5260 zł i wtedy obaj uciekli.
Policjanci zatrzymali 28-letniego mieszkańca Ostrowi, którego podejrzewają o udział w napadzie. Mężczyzna był poszukiwany przez sąd w innej sprawie, a policja zna go doskonale, bo ma kryminalną przeszłość. Trwają poszukiwania drugiego napastnika.
Za to, co zrobili, sprawcy napadu mogą spędzić w więzieniu nawet 12 lat.
Interplay
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.