Na warszawskim stoisku kościerzyński Kupper Automaty prezentował kilka bujaków z serii z dystrybutorem, który stał się powoli znakiem rozpoznawczym firmy. Mogliśmy zobaczyć dwie wersje Oldika, zaprojektowane z sympatii do amerykańskiej motoryzacji, której Krzysztof Kupper (właściciel firmy) jest wielkim fanem. Pierwsza jest wykonana z żelkotu, natomiast druga jest malowana tradycyjnie w szerokiej gamie kolorów.
Tym razem całe stoisko firmy utrzymane było w amerykańskim stylu. Korespondowały z nim nie tylko wspomniane bujaki, ale także szereg elementów wyposażenia, jak choćby szafka w postaci dystrybutora paliwa, mini lodówka i stylowa kanapa nawiązująca wyglądem do tyłu Cadillaca z 1959 roku.
Motoryzacyjną ofertę kiddie rides uzupełniały bujany konik z Dzikiego Zachodu i trójmiejscowa konikowa karuzelka.
Rodzinna firma Krzysztofa Kuppera to jeden z najmłodszych w Polsce producentów bujaków. Choć sama nazwa Kupper Automaty znana jest na naszym rynku od lat, to jednak początkowo kojarzyła się głównie z rozstawianiem i operowaniem kiddie rides.
Na zdjęciu: Krzysztof Kupper na cadillac’owej kanapie.
W.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.