23.03.2026 05:21

Las Vegas będzie miało swój klub w NBA? Niebawem kluczowe rozmowy

NBA stoi u progu ważnej decyzji o rozszerzeniu ligi. Na stole leżą wielkie pieniądze, a jednym z faworytów do tego, by wejść do rozgrywek, jest Las Vegas – światowa stolica rozrywki.

Udostępnij
Las Vegas będzie miało swój klub w NBA? Niebawem kluczowe rozmowy
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Pustynna transformacja i sportowe ambicje regionu

Przez dekady stan Nevada budował swoją pozycję w oparciu o klasyczną ofertę turystyczną, jednak dziś główną rolę przejmuje profesjonalny sport. Zmiana ta wynika z chłodnej kalkulacji biznesowej, ponieważ całkowita liczba odwiedzających region spadła do 38,5 miliona, co oznacza obniżkę o 7,5 procent w skali roku. To dane Las Vegas Convention and Visitors Authority za 2025 rok.

Aby odwrócić ten trend, władze miasta systematycznie zacieśniają relacje z koszykarską elitą. Region od lat gości kluczowe wydarzenia, takie jak mecze pucharowe ligi, letnie rozgrywki z udziałem debiutantów oraz obozy treningowe reprezentacji USA.

Zniknęły dawne obiekcje, a na celowniku władz NBA obok miasta z Nevady znalazło się również Seattle, co zwiastuje ogromne inwestycje w nadchodzących latach.

Głosowanie w Nowym Jorku i astronomiczne wyceny

Prawdziwa batalia o nowe rynki rozegra się w nowojorskich salach konferencyjnych podczas zaplanowanego na 24 i 25 marca wstępnego głosowania. Oczekuje się, że wartość pojedynczej nowej drużyny osiągnie astronomiczny przedział od 7 do nawet 10 miliardów dolarów – podaje ESPN.

Droga do sfinalizowania transakcji jest jednak wyboista, ponieważ wymaga poparcia aż 23 z 30 obecnych właścicieli klubów, którzy mogą obawiać się rozwodnienia dotychczasowych przychodów.

Nieruchomościowa układanka i poszukiwanie areny

Nawet jeśli zgoda na ekspansję zostanie ostatecznie przypieczętowana, otwartym pozostaje palący problem odpowiedniej infrastruktury. Modernizacja obecnej hali T-Mobile Arena wydaje się opcją najłatwiejszą, a jeden z inwestorów zadeklarował chęć wyłożenia 300 milionów dolarów na dostosowanie jej do ligowych standardów.

Obiekt ten jest jednak mocno powiązany kapitałowo z gigantycznym operatorem rozrywki online, co może stanowić dużą przeszkodę dla konkurencyjnych oferentów.

W tej sytuacji na prowadzenie wysuwa się niespodziewanie Resorts World, którego zarząd wskazuje swoje wolne tereny o powierzchni 46 akrów jako idealną przestrzeń pod budowę dedykowanej areny. Rozbudowa najwyższej klasy rozgrywkowej to nie tylko wielki zastrzyk finansowy, ale przede wszystkim sprawdzian operacyjny, w którym finalnie zwycięży ten, który najszybciej wbije pierwszą łopatę.

Przeczytaj też:
>>> Kryptowaluty w brytyjskim sektorze iGaming. Przełom z perspektywą dla Europy?
>>> Marketing na Wyspach. Premier League bez nieuregulowanych operatorów gier
>>> UKGC nie dopuszcza możliwości luki prawnej: Rynki predykcyjne to zakłady wzajemne

Udostępnij
Mateusz Tudek

Mateusz Tudek