Na tzw. Private Show, która miała miejsce w lipcu w Tokio, firma SEGA zaprezentowała kilka nowych automatów. Jednym z nich była nowa videostrzelnica o nazwie Let’s Go Jungle zamknięta w podobnej obudowie ndo wczesniejszych produkcji Segi: Ocean Hunter i Lost World. Ponieważ jak nazwa wskazuje mamy do czynienia z czymś w rodzaju safari, obudowa przypomina pojazd używany w takich wypadkach. Dwoje bohaterów gry Norah i Ben mają do dyspozycji shot gun’y i walczą z armią zmutowanych pająków i innych niebezpiecznych robali w południowoazjatyckiej dżungli. Automat wyposażono w ogromny ekran i system głosników standardu 5.1, a zasila go znany już z innych najnowszych produkcji Segi system Lindbergh.
W.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.