Logotyp nielegalnego w Polsce bukmachera w ogólnopolskiej kampanii Żabki. Czy doszło do złamania prawa?
Żabka zorganizowała konkurs, w którym do wygrania są m.in. koszulki FC Porto. Problem w tym, że na trykotach zespołu mistrza Portugalii znajduje się logotyp Betano, a zatem operatora, który nie posiada w Polsce zezwolenia Ministra Finansów na prowadzenie działalności bukmacherskiej. Promowanie tego typu podmiotu jest również zabronione przez Ustawę o grach hazardowych. Mamy komentarz Żabki w tej sprawie.
Brak zezwolenia na prowadzenie zakładów wzajemnych w Polsce
FC Porto cieszy się dużym zainteresowaniem wśród kibiców nad Wisłą. Piłkarzami drużyny „Smoków” są aż trzej reprezentanci Polski – Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski. Nie powinien więc dziwić fakt, że polskie kluby decydują się na wejście w kooperacje z portugalskim klubem.
Na taki krok postawiła Żabka. Sieć sklepów małoformatowych zorganizowała ogólnopolski konkurs „Força Porto z Żabką”. Do wygrania w nim są bilety na mecze FC Porto oraz koszulki zespołu z logotypem nielegalnego w Polsce bukmachera. Akcja jest powiązana z faktem, iż w Żabce można kupić piwo Super Bock, które również jest sponsorem ekipy „Smoków”.
Problem w tym, że na koszulkach FC Porto znajduje się logo Betano – światowego potentata w branży bukmacherskiej, który jednak nie posiada zezwolenia na działalność w Polsce. Obecnie licencję na zawieranie zakładów wzajemnych, przyznaną przez Ministra Finansów, posiada 17 podmiotów z branży gier i zakładów na pieniądze. Zgodnie z artykułem 29 Ustawy o grach hazardowych zabrania się reklamy i promocji gier cylindrycznych, gier w karty, gier w kości, gier na automatach oraz zakładów wzajemnych. Reklama zakładów wzajemnych, na których urządzanie zostało udzielone zezwolenie, jest dozwolona na zasadach określonych w art. 29b ustawy. Podmioty nieposiadające zalegalizowanej działalności na terenie Polski nie mogą się w żaden sposób reklamować i promować.
Niestandardowo ogromny zasięg
W przeszłości zdarzało się, że nielegalni w Polsce bukmacherzy otrzymywali dużą ekspozycję medialną. Działo się tak chociażby przy okazji różnych wydarzeń sportowych. Na przykład wiosną organizacja Oktagon MMA przed galą w Szczecinie na ściankach promocyjnych umieściła logotyp TipSport, a zatem czeskiego bukmachera, który również nie posiadał zezwolenia polskiego Ministra Finansów.
Samo Betano było sponsorem Ligi Europy i Ligi Konferencji, lecz w domowych meczach polskich drużyn nie mogło się reklamować z uwagi na obostrzenia związane z Ustawą o grach hazardowych. Natomiast kiedy Crystal Palace rywalizowało w Krakowie z Szachtarem Donieck, to drużyna z Londynu nie mogła używać na koszulkach sponsora „Net88”. Jego miejsce zajęło hasło „Palace for Life”.
Niemniej jednak takiej skali jeszcze nie było. Logo pojawiło się w wielu Żabkach w całym kraju, a także na dedykowanej stronie internetowej konkursu. Ponadto ruszyła szeroka kampania medialna promująca konkurs. Reklamy pojawiły się w mediach społecznościowych Żabki, a także na platformie YouTube. W ciągu kilku dni od publikacji spot z lokowaniem nielegalnego w Polsce bukmachera uzyskał ponad pół miliona odsłon. Kiedy Interplay.pl zaczął interesować się sprawą i wysłał pytania do działu prasowego Żabki, spot zniknął z YouTube i został zastąpiony nowym, już bez loga Betano. Dodatkowo nic nie wskazuje na to, że kampania miała jakiekolwiek ograniczenie wiekowe. Tym samym mogła ona dotrzeć do osób nieletnich. Ekspozycja reklamowa w sklepach stacjonarnych stwarza zagrożenie dostępu do reklamy osób nieletnich. W samej aplikacji również Żabka usunęła logo na materiałach promujących akcję. Cała akcja, która trwa od 1 do 14 lipca promowana jest poprzez stronę https://zabkafcporto.pl, gdzie praktycznie na każdej nagrodzie dla konsumentów jest logo nielegalnego w Polsce bukmachera.



Żabka zabrała głos
O komentarz do zaistniałej sytuacji poprosiliśmy biuro prasowe Żabki.
„Przedmiotowa akcja promocyjna była realizowana w związku ze współpracą dotyczącą marki Super Bock, będącej sponsorem FC Porto. Na potrzeby tej akcji Żabka uzyskała od FC Porto prawa do wykorzystania wizerunku polskich zawodników w barwach klubowych. Nie prowadziliśmy natomiast żadnych działań marketingowych wspólnie z marką Betano, a zarówno na etapie przygotowania kampanii, jak i współpracy z FC Porto nie prowadzono rozmów dotyczących promocji tego podmiotu. Intencją Żabki nie było reklamowanie marki Betano. FC Porto przekazało na potrzeby konkursu koszulki klubowe, które stanowią nagrody dla konsumentów. Widoczny na materiałach znak jest elementem oficjalnej koszulki meczowej FC Porto i pojawił się w ramach prezentacji nagrody. Zależało nam na rzetelnym i transparentnym poinformowaniu konsumentów o jej rzeczywistym wyglądzie. Przywiązujemy dużą wagę do praw konsumentów i staramy się możliwie wiernie przedstawiać oferowane produkty oraz nagrody, tak aby uczestnicy akcji otrzymywali pełną i prawdziwą informację na ich temat. Jednocześnie, kierując się ostrożnością i odpowiedzialnym podejściem do komunikacji marketingowej, podjęliśmy działania mające na celu odpowiednie dostosowanie komunikacji, tak aby wyeliminować potencjalne wątpliwości interpretacyjne” – czytamy w komunikacie przesłanym do redakcji Interplay.pl.

Jak wiadomo, nieznajomość prawa szkodzi. Sprawami potencjalnych naruszeń Ustawy o grach hazardowych zajmują się Ministerstwo Finansów i Krajowa Administracja Skarbowa, które dostały od nas pytania na ten temat. Jesteśmy ciekawi, w jaki sposób organy Państwa zareagują na promocję „tylnymi drzwiami” nielegalnego w Polsce bukmachera, kiedy to legalne podmioty gimnastykują się nad każdym szczegółem swoich kampanii, respektując ograniczenia ustawowe.
Przypomnijmy, że potencjalna kara wynosi od 115 tysięcy złotych do nawet 46 milionów złotych. Interplay zadał Żabce kolejne pytania dotyczące sprawy m.in. dotyczące tego, czy zamierza zakończyć kampanię w związku z wykryciem nieprawidłowości od strony prawnej. Niebawem będziemy informowali o kolejnych ustaleniach.



Mateusz Tudek
Więcej Bukmacherka
Rekordowe zyski bukmacherów po porażce USA w finałach MŚ
Porażka reprezentacji Stanów Zjednoczonych w piłce nożnej podczas mundialu przyniosła bezprecedensowe zyski dla branży zajmującej się oferowaniem zakładów sportowych. Jak donosi serwis ESPN, odpadnięcie Amerykanów z turnieju wywołało falę rozstrzygnięć, które okazały się niezwykle korzystne dla tak zwanej „góry”. Wynik ten zszokował rzesze kibiców, ale dla firm przyjmujących zakłady stał…