SEGA zachęcona sukcesem Mushikinga postanowiła tym razem wciagnąć do zabawy młode dziewczęta, proponując im automat którego tematem jest muzyka i moda. OshareMajo to po japońsku „Czarodziejki Mody”, a gra na tym automacie polega na dobieraniu strojów dla dwóch bohaterek „Love” i „Berry”. Znamy już amerykańską nazwę tej maszynki i wbrew pozorom nie jest to Fashion Witches, a po prostu „Love and Berry”. Podobnie jak w Mushikingu nowe ciuchy, fryzury i inne dodatki dostępne są na specjalnych kartach z kodem paskowym. Kartę wydaje automat tuż po wrzuceniu do niego monety. Skanując kartę w czytniku automatu japońskie dziewczęta stroją swoje bohaterki w coraz to nowe ciuszki, a potem mają możliwość animowania tańca odpowiednio wystrojonej bohaterki, poprzez rytmiczne naciskanie dużego przycisku na konsoli automatu. Wielkość automatu została tak dobrana, by odpowiadał przeciętnemu wzrostowi 8-mio letniej japońskiej dziewczynki. Jak donosi zachodnia prasa automat cieszy się w Kraju Kwitnącej Wiśni ogromnym powodzeniem, a firmie SEGA udało się coś co było od lat marzeniem operatorów na całym świecie. Do salonów gier zaczęły, dzięki „Love & Berry”, przychodzić dziewczęta. SEGA nie poprzestaje na produkcji samego automatu, ale wypuszcza na rynek różnego rodzaju gadżety z nim związane: breloczki, kolczyki, broszki, igielniki, albumy, spinki do włosów itp. Pojawiły się już nawet kolekcje strojów i torebek.
W.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.