Zasady gry na tzw. bingo flipperach rozumieją pewnie tylko Belgowie, bo takie maszynki ogromnie popularne są wyłącznie w tym kraju. Automaty te nie były do tej pory jakoś szczególnie innowacyjne. Ot, szereg dziur w blacie i podświetlane żaróweczkami numerki na backbox’ie.
Tym bardziej ciekawie wygląda najnowszy produkt belgijskiej spółki Sirmo Games o nazwie Master View. Starszym operatorom pewnie więcej powie nazwa Seeben. Sirmo Games była kiedyś częścią tej znanej firmy.
W Master View zastosowano pomysł znany z kręciołów – dwa 26 calowe monitory LCD jako lightbox. Pozwoliło to na umieszczenie w jednym bingo flipperze aż siedmiu gier.
Gracz może skorzystać z wrzutnika monet AL06 lub akceptora banknotów JCM EBA-21, a ewentualną wygraną wypłaca mu Compact Hopper.
Zastanawiam się, czy z belgijskiego pomysłu zastąpienia wyświetlacza matrycowego i żarówek monitorami LCD skorzysta Stern Pinball? Moim zdaniem najwyższy już po temu czas.
Na zdjęciu: Master View na ENADA Primavera 2010.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…