Merkur Gaming – Ogień i Lód w Londynie
Merkur Gaming swoiście połączył Ogień z Lodem świętując 60-lecie Gauselmann Group na lutowych targach ICE Totally Gaming w Londynie.
Fire and ICE to gra angielskich słów, z których ostatnie to skrót nazwy brytyjskiej wystawy oznaczający lód.
Jak chwali się niemiecka firma, na ICE w południowej hali ExCel zbudowała swoje największe w historii stoisko.
Dyrektor Wykonawczy Merkur Gaming Athanasios „Sakis” lsaakidis powiedział:
"Na zeszłorocznych targach G2E w Las Vegas nasza pasja do gier i innowacje, które są główną cechą Merkur Gaming spotkały się z niezwykle entuzjastycznym odzewem klientów, a także graczy. Ten trend postanowiliśmy kontynuować na ICE w Londynie.
Zaprezentowaliśmy naszym partnerom i graczom co przygotowaliśmy dla nich w naszym portfolio na 2017 rok i zaoferowaliśmy im przyszłościowe produkty 'made by Merkur". Dzięki naszej bardzo szerokiej ofercie gier i maszyn spełniamy zarówno lokalne jak i globalne wymagania."
Pod słoneczkiem Merkura jasno błyszczały na ICE multigamery Avantgarde i Avantgarde Trio oraz nowoczesna obudowa Merkurstar. Towarzyszyły jej ekonomiczne, a zarazem komfortowe i przy tym wykonane z niemiecką dokładnością obudowy Evostar typu upright i slant top, dodatkowo wyposażone w złącze USB.
W 2017 roku Merkur Gaming postanowił zagrać kolorami. Nowa seria Black z eleganckim, matowym czarnym lakierem oraz czerwonym oświetleniem już zapowiada się na jeden z bardziej eleganckich produktów tego roku. W połączeniu z topowymi możliwościami graficznymi czarno-białej gry Win City nowoczesne wzornictwo katapultuje wręcz Merkustar i Avantgarde na całkiem nowy poziom jakości.
Na zdjęciach: Athanasios „Sakis” lsaakidis przy grach z serii Black oraz Juergen Stuehmeyer i Paul Gauselmann przy Win City w obudowach Merkurstar.
Mareike Rein, W.B.
Więcej Bukmacherka
Wzrosty operacyjne i wielomilionowe odpisy. Analiza wyników finansowych grupy właściciela STS za rok 2025
Branża rozrywkowa przechodzi przez wymagającą fazę przemian operacyjnych. Sektor iGaming musi nieustannie balansować pomiędzy ekspansją a optymalizacją budżetów. Grupa Entain, właściciel polskiego STS, udowadnia jednak, że czołowe podmioty potrafią mądrze i skutecznie adaptować swoje strategie do tych niezwykle trudnych realiów gospodarczych.