W świecie, w którym nawet małe dzieci dysponują już smartfonami i tabletami ciężko zachęcić je do skorzystania ze zwykłego bujaka. Obecnie kiddie rides musi być interaktywne. W tym właśnie kierunku poszła włoska firma i stworzyła symulator wyścigów na torze Monza składający się z dwóch samochodów i dwóch dużych monitorów.
Kilkuletni dzieciak nie sięgnie do pedałów w profesjonalnym racerze, w Monza Racing jak najbardziej. Oczywiście samochody nie bujają się jak zwykłe kiddie rides, a wykonują ruchy adekwatne do obrazu na monitorze.
Cóż, następny krok to chyba zbudowanie racera dla niemowlaka.
Wymiary Mona Racing to: SxGxW 112 x 230 x 180 cm, ciężar 240 kg.
W.B.
Więcej Automaty
Niemcy podnoszą limity stawek w kasynach online i wprowadzają rygorystyczny monitoring graczy
Niemiecki regulator zdecydował o podniesieniu limitów stawek w automatach online (slotach). Zmiana ta wiąże się jednak z obowiązkiem szczegółowego śledzenia zachowań użytkowników przez operatorów.