Bukmacherka 25 października 2021

Możliwe przejęcia w branży bukmacherskiej. Co się wydarzy w najbliższym czasie? [News Interplay]

autor: Maciej Akimow
Obecnie na rynku zakładów wzajemnych w Polsce mamy 23 licencje bukmacherskie. Konkurencja jest coraz liczniejsza, a kolejne roczne sprawozdania finansowe publikowane przez spółki bukmacherskie jasno pokazują, że prowadzenie tego typu działalności jest nieopłacalne dla większości podmiotów. Z tego właśnie powodu wielu właścicieli myśli o sprzedaży swojego biznesu, ale wyceny spółek bardzo często odbiegają od rzeczywistości. Kto sprzedaje i kto potencjalnie rozpatruje akwizycję na polskim rynku? To właśnie starała się ustalić redakcja Interplay.

Na bieżąco informujemy naszych czytelników o tym co dzieję się w polskiej branży bukmacherskie. Tym razem od dłuższego czasu dochodzą do nas sygnały o wycofaniu się Totolotka z polskiego rynku, a także sprzedaży bukmachera eWinner. Według naszych informacji skłonni do sprzedaży są również właściciele forBET, który w perspektywie rok do roku mocno traci swoje udziały rynkowe.

Czy Totalizator Sportowy zamierza kupić bukmachera eWinner?

Według naszych informacji operacja i szukanie kupca odbywa się jednak na poziomie właścicielskim, poza zarządem spółki eWinner. Oferty sprzedaży trafiły do wielu zagranicznych operatorów, ale tylko w zeszłym roku spółka zanotowała przeszło 20 milionów złotych straty netto. Sam brand i licencja nie są warte tyle, ile właściciele oczekują od potencjalnego nabywcy. Na ten moment według niepotwierdzonych informacji mówi się o kwocie 8 milionów złotych.

Podobno jednym z zainteresowanych kupnem miał być Totalizator Sportowy. Z wielu względów redakcji Interplay wydawał się to ruch naturalny do potencjalnej akwizycji, dlatego do działu prasowego obu firm wysłaliśmy konkretne pytania:

Czy to prawda, że Totalizator Sportowy jest zainteresowany zakupem eWinnera?

Nie. Totalizator Sportowy, zgodnie ze swoją strategią, koncentruje się obecnie na realizacji monopolu państwa w obszarach gier liczbowych, loterii pieniężnych, kasyna internetowego (Total Casino) i Salonów Gier na Automatach.

Czy w marcu bieżącego roku Totalizator Sportowy przeprowadził proces due diligence spółki eWinner?

Nie prowadziliśmy takiego badania.

***

eWinner nie komentuje sprawy

Pytania w tej sprawie skierowaliśmy również do operatora:

  • Czy to prawda, że właściciele są gotowi sprzedać Ewinnera i aktywnie poszukiwany jest chętny na kupno bukmachera?
  • Czy to prawda, że na początku tego roku odbył się w tej sprawie proces due diligence przez jednego z zainteresowanych kupców?

Zarząd eWinner Sp. z o.o. nie komentuje plotek dotyczących działalności Spółki. Jedynym źródłem rzetelnych informacji w tym zakresie pozostaną oficjalne komunikaty Spółki – odpowiedział nam Dariusz Rompa, Head of PR & Sponsorship w eWinner.

Brak komentarza ze strony Spółki nie oznacza jednak, że temat nie istnieje. Tak jak wspomnieliśmy według naszych informacji sondowanie rynku w celu sprzedaży odbywa się na poziomie właścicielskim. Z całą pewnością temat przejęcia sprawdzają zagraniczne spółki bukmacherskie, które zamierzają w najbliższym czasie wejść na polski rynek.

Co z Totolotkiem?

Totolotek to najdłużej działająca na polskim rynku firma bukmacherska. Początki działalności bukmachera sięgają roku 1992. Duży staż przekłada się także na rozpoznawalność marki, gdyż Totolotek jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych firm bukmacherskich w naszym kraju. Wszystko to prawdopodobnie nie uchroni jednak marki przed zniknięciem z polskiego rynku.

Problemy Totolotka nasiliły się w pierwszej połowie 2020 roku, co oczywiście miało związek z kryzysem wywołanym przez pandemię koronawirusa, ale nie było jedynym czynnikiem stanowiącym o regresie spółki na wielu płaszczyznach. Mimo olbrzymiego zaplecza finansowego w postaci przedsiębiorstwa Gauselmanna, bukmacher musiał wówczas ograniczać wydatki. Firmę dotknęła konieczność restrukturyzacji zatrudnienia, a także decyzja o zamknięciu wszystkich punktów stacjonarnych.

Polski rynek obecnie traktowany jest przez Gauselmana całkowicie marginalnie. Zeszłoroczny lockdown w Niemczech mocno wpłynął na operacyjną działalność kasynową i bukmacherską po stronie naszych zachodnich sąsiadów.

Sprzedaż Totolotka może być jednak utrudniona przez rodzaj prowadzonej działalności pod spółką akcyjną. Całkiem prawdopodobne jest bowiem, że nawet przy ewentualnym zakupie, nowy nabywca nie mógłby posługiwać się marką Totolotka, która przecież przez lata zdobyła olbrzymią rozpoznawalność.

Kto szuka okazji na polskim rynku?

Potencjalnym zainteresowanym przejęciem jest Entain Group za sprawą Bwina. W grze są również operatorzy Bet At Home oraz grupa Keizen Gaming (m.in Betano). Operatorzy są dobrze znani w Polsce poprzez lata działalności. Obecnie rola dot comów w Europie spada, rynki się regionalizują, a blokowanie płatności i domen nie sprzyja rozwojowi. Deklaracji przejęcia lub starania się o licencje jest coraz więcej. W przypadku Bwina temat ewentualnego wejścia na polski rynek cały czas się przedłuża również ze względu na przejęcie całej grupy Entain przez DraftKing.

Według informacji Interplay, grupa Keizen Gaming dostała teaser sprzedażowy od zarządzających forBET. W branży krążą głosy o rzekomym zainteresowaniu forBET-em przez większe grupy hazardowe, ale prawdopodobnie jest to tylko próba wymuszenia większej presji na potencjalnym kupującym. Na tę decyzję na pewno mogły wpłynąć wyniki forBET, który traci udziały rynkowe na rzecz innych podmiotów. To może być jeden z ostatnich momentów na wyjście z biznesu. Właściciele Keizen Gaming wejście na polski rynek obrali sobie jako priorytet na rok 2022.

W tle przejęcie giganta

W światowej branży hazardowej pojawia się coraz większa liczba transakcji i ofert za największe podmioty. Kilka dni temu ofertę przejęcia Playtecha wpłynęła od Aristocrat Leisure. Niedługo powinna również sformalizować się wcześniej wspomniana transakcja przejęcia Entain Group przez Draft King. Czy niedługo doczekamy się również ruchów, które potencjalnie wpłyną na polski rynek?

Coraz więcej słyszy się na temat sprzedaży Fortuna Entertainment Group na rzecz gigantów takich jak np. Flutter Entertainment. Taka transakcja oczywiście mogłaby mocno wpłynąć na pozycję Fortuny również na polskim rynku. Na ten moment to oczywiście mocne spekulacje, ale w branży coraz głośniej się o tym mówi. Nowy nabywca tym samym mógłby mocno uregulować swoją pozycję w centralnej i południowo wschodniej części Europy.

Rynek jest wymagający

Polski rynek jest trudny i mało która firma zarabia operacyjnie na swojej działalności. Zdecydowana większość podmiotów jest na etapie inwestycji bez realnej możliwości uzyskania zwrotu z ponoszonych kosztów. Na pozór może wydawać się, że rynek cały czas bardzo szybko rośnie, ale wielokrotnie jest to spowodowane zwiększoną konkurencją i walką o klienta. Coraz większa liczba podmiotów przekłada się na rywalizowanie pomiędzy firmami również na polu bonusowym. Obroty rosną również dlatego, że bonusów jest coraz więcej, a bukmacherzy muszą jedynie ponosić ich koszty. Większość podmiotów liczy na to, że zaplanowane działania przełożą się w późniejszym etapie skali, ale dla wielu z tych firm ten moment nigdy nie nadejdzie.