Na rynek wideo symulatorów flipperów wciska się amerykańska firma NanoTech. Jej Multipin zyskał właśnie ostateczny wygląd. Nie da się ukryć, że charakterystycznym zielonym kolorem NanoTech stara się odróżnić swój produkt od będącego już dwa lata na rynku UltraPina spółki Ultracade, przejętej potem przez Global VR. UltraPin utrzymany był w niebieskiej kolorystyce.
Siedemnaście stołów, to o pięć więcej niż u konkurencji, jednak w Multipinie jest tylko kilka oryginalnych blatów Gottlieba, reszta to produkty typowo wirtualne, które nigdy nie ujrzały światła dziennego jako zwykłe flippery.
Kluczowa sprawą jest w tego rodzaju konstrukcjach odwzorowanie blatu w grafice 3D. Jeśli Multipin ma blaty wyglądające tak jakby hulała na nich stalowa kulka, może liczyć na popularność wśród graczy. Szkoda też, że już na wstępie oszczędzono na monitorze w lighbox’ie. Zastosowanie dużego monitora wielkości Lighboxa dałoby tej maszynce o wiele większe możliwości, a tak wygląda tylko na klona UltraPina.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…