Czy ktoś widział jak biegnie króliczek ulicą
Czy to widział kto…
W naszym mieście szukali króliczka ze świcą
Aż znaleźli go…
Zniknął za rogiem i przepadł jak szyszka
Ale nie płaczmy bo…
Nie o to chodzi by złowić króliczka
Ale by gonić go…
Nie wiem, czy ktoś z Taito jest fanem zespołu Skaldowie, ale piękny tekst Agnieszki Osieckiej mógł niewątpliwie zainspirować twórcę gry o nazwie Hopping Road. Gra polega bowiem na… gonieniu króliczka. Jak wiadomo króliczek kica. Króliczek Taito wyposażony jest jednak w specjalne sprężynowe urządzenie do skakania. Gracz goni go za pomocą specjalnego symulatora takiego urządzenia i by go złapać musi podskakiwać na specjalnej platformie. Tym samym musi wnieść do gry pewien wysiłek fizyczny i o to właśnie chodzi.
Z przyjemnością więc zaliczam tę ciekawą grę do mojej ulubionej kategorii videosiłowni!
W.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.