Nuns and Roses
2006-10-28
Twórcy gier AWP to ludzie obdarzeni poczuciem humoru, nic więc dziwnego, że od czasu do czasu udaje im się wypuścić na rynek model automatu o nazwie nawiązującej do znanego teleturnieju, książki, czy zespołu. Tak było w przypadku chociażby Who Wants to be a Legionnaire?, Jack the Kipper, czy Saturday Night Takeaway. Tym razem inżynierowie i projektanci z brytyjskiej Mazoomy należącej do grupy Bell Fruita wzięli na tapetę rockową kapelę Gun’s and Roses. Coż, w Polsce nazywamy to grą półsłówek.
Nuns and Roses to trzybębnowy automat AWP z historyjką i maksymalną wygraną 25 funtów. Dostęp do górnej gry uzyskujemy w nim poprzez przejście ośmiu poziomów i zdobycie tzw. turbo gamble. Oczywiście w produkcji nawiązującej do gwiazd rocka nie mogło zabraknąć symboli gitar „grających” w tym automacie istotną rolę.
Mazooma wykorzystała do Nuns and Roses otwieraną z przodu obudowę Eclipse, a automat zasila system Scorpion 4 & 5.
W.B.
Więcej Kasyna
Jaka przyszłość czeka Casinos Poland? Prezes PPL zabrał głos
Polskie Porty Lotnicze nadal biorą pod uwagę zbycie udziałów w Casinos Poland, ale nie zamierzają przeprowadzać transakcji za wszelką cenę. Tak wynika z wywiadu, którego prezes PPL Łukasz Chaberski udzielił portalowi Rynek Lotniczy.