Poker jako katalizator dla turystyki i HoReCa. Rafał Gładysz o niewykorzystanym potencjale rozrywki regulowanej
Temat, jakim jest regulacja pokera w Polsce, był przedmiotem rozmowy na kanale Biznes Info z Rafałem Gładyszem – dziennikarzem zajmującym się rynkiem pokera i działaczem postulującym zmiany w przepisach, współpracującym również z Interplay.
Obecne przepisy a funkcjonowanie pokera w Polsce
Znaczna część rozmowy dotyczyła tego, jak w praktyce działa ustawa regulująca rynek gier na pieniądze. Rafał Gładysz przypomniał, że poker online pozostaje niedostępny w legalnej formule, mimo istnienia monopolu państwowego, który nie wdrożył takiej oferty.
Natomiast poker na żywo w kasynach jest dopuszczony w ograniczonej formie – bez gier cashowych między graczami – a wygrane podlegają wysokiemu opodatkowaniu, co według eksperta utrudnia organizację większych turniejów.
Rozgrywki poza kasynami mogą odbywać się wyłącznie o nagrody rzeczowe, bez możliwości gry o pieniądze. Zdaniem Rafała Gładysza obecny model prawny powoduje odpływ graczy i środków finansowych do państw sąsiednich, głównie Czech i Słowacji, gdzie organizacja turniejów jest łatwiejsza i bardziej opłacalna.
W rozmowie poruszono również wątek społecznego postrzegania pokera. Gra bywa utożsamiana z losowością, jednak rozmówca określa ją jako strategiczną grę umysłową z elementem losowym, wskazując na powtarzalne sukcesy zawodowych graczy jako dowód znaczenia umiejętności.
Potencjalne skutki zmian i argumenty za regulacją
W wywiadzie podkreślono również, że współczesny poker funkcjonuje globalnie jako rozbudowany sektor biznesowy powiązany z turystyką, hotelarstwem, gastronomią i mediami. Największe turnieje międzynarodowe generują wysokie pule nagród i przyciągają uczestników z wielu krajów.
Zdaniem Rafała Gładysza pełna regulacja pokera w Polsce w formule licencyjnej mogłaby przynieść budżetowi państwa dodatkowe wpływy, przyciągnąć wydarzenia turniejowe oraz uporządkować funkcjonowanie branży. W rozmowie padło także szacunkowe wskazanie, że w Polsce może być około pół miliona osób grających w pokera w różnym stopniu zaawansowania.
Poruszono także kwestie polityczne i społeczne związane z regulacją rynku. Według rozmówcy temat ten jest wrażliwy wizerunkowo, co może utrudniać prowadzenie reform. Wspomniano także o konsekwencjach prawnych działalności promującej pokera, w tym o postępowaniach sądowych związanych z zakazem reklamy gier na pieniądze.
Wnioskiem z rozmowy jest postulat rozpoczęcia prac nad zmianą przepisów, które umożliwiłyby pełną regulację pokera w Polsce, łącząc potencjalne korzyści budżetowe z uporządkowaniem rynku. Czy w Polsce znajdzie się siła polityczna zainteresowana tym tematem?
Przeczytaj też:
>>>Lindwall: Prediction markets to domena USA, nie Europy. Stawiamy na core business
>>>Gdzie leży granica opłacalności ? Podwójne uderzenie w brytyjski sektor online
>>>Sportmarketing.pl: Piąta edycja rankingu SportMarketing.pl.
Krzysztof Małek
Więcej Poker
Gładysz: „Wielki Szu” kontra realny świat pokera. Karty na stół #2
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w swoich dwóch wypowiedziach na temat legalizacji pokera dwukrotnie odwoływał się do filmu "Wielki Szu". Według niego tak wygląda gra w pokera, więc wszystko jest mocno szemrane, a na to państwo pozwolić nie może. Czas więc rozprawić się z tym mitem, który od lat prześladuje polskich…