Pożegnaliśmy człowieka, który umożliwił zapanowanie nad kulą
19 lutego odeszła postać, którą można śmiało uznać za jednego z ojców flipperów. Szkoda, że w licznych zagranicznych publikacjach o śmierci Steve’a Kordka, tak rzadko przypominano, jakie miał pochodzenie.
Swoim rodakom przedstawiał się jako Szczepan, bo był i czuł się rodowitym Polakiem tyle, że urodzonym na amerykańskiej ziemi. Jako naród powinniśmy być z niego dumni, choć zważywszy na to, czemu poświęcił życie, na szczególną pamięć i honory niestety nie ma co liczyć… Ale polscy fani flipperów zobowiązani są wiedzieć, czym się Kordek w dziejach naszych ulubionych maszyn zapisał. Niestety zwykle nie mieli pojęcia. Napisałem w formie przeszłej, bo mam nadzieję, iż uległo to zmianie najpierw w wyniku nagłośnienia jego setnych urodzin i naszego turnieju z tej okazji, później z wiadomej smutnej przyczyny.
Łukasz Dziadkiewicz - prezes PSF
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…