Chińska maszynka nazywa się Push Push, a od oryginału różnią ją tylko szczegóły.
W witrynie tego merchandisera znajdziemy kilka warstw pudełek z plexi ułożonych jedno na drugim.
W każdym z nich schowana jest nagroda możliwa do wypchnięcia dzięki owalnemu otworowi w przedniej ściance pudełka. Zadaniem gracza jest ustawienie specjalnego wybijaka dokładnie naprzeciwko wspomnianego otworu i wypchnięcie nim nagrody do otworu podawczego automatu. Wybijakiem znajdującym się pozycji spoczynkowej w lewym dolnym rogu witryny automatu, sterujemy przyciskami "w prawo" i "w górę". Niestety, końcówka wybijaka znajduje się w odległości kilkunastu centymetrów od otworu, co zdecydowanie utrudnia trafienie weń. Na dodatek końcówka ta ma lejkowaty kształt.
Na polskim rynku funkcjonuje i dobrze sobie radzi podobny automat produkcji Jakara, jednak chiński Push Push ma nad nim jedną przewagę. Sprzedawany jest także jako zestaw do samodzielnego montażu tzw. kit.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…