Rychu nadal zyje! (część I)
Pamiętacie Rycha? Bohatera głośnej historii sprzed ponad 2 lat? A kumpli jego pamiętacie? Z tej samej bajki: Grzecha, Mira, Zbycha… – tych podobno Wysoko Postawionych, dużo mogących… Ustawa pod zamówienie, cmentarna konspiracja…
Takie klimaty… A w tle oni: Bandyci. Jednoręcy rzecz jasna! I w konsekwencji szef wszystkich szefów, ogłaszający że z tym bałaganem zrobiony będzie porządek, czyli że automaty do gier po prostu znikną z kraju! Tak, tak! Afera hazardowa! Kto by nie pamiętał?!
Oto minęło już przeszło 2 lata od tamtych wydarzeń. Co słychać nowego? Ano zaprzyjaźnione wróble ćwierkają tej wiosny coraz głośniej, że Rychu żyje! Ale to mało jeszcze! Żyje i ma się nieźle, a będzie coraz lepiej! Okazuje się bowiem, że starzy, sprawdzeni przyjaciele nie zapomnieli o nim. Ziarno zasiali, ale potem musieli zjechać na bocznicę, wyhamować lekko. Ale rękę na pulsie ciągle trzymali, całość spraw była więc pod właściwą kontrolą.
Wacław Graczyk
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.