Pisaliśmy niedawno o automacie produkcji amerykańskiej firmy Coastal Amusement o nazwie Sea Wolf. Ten automat wideo redemption garściami czerpał z pierwowzoru firmy Midway z 1976 roku. Strzelanie torpedami do statków wroga tak spodobało się amerykańskim i światowym graczom, że spółka Coastal Amusement postanowiła wypuścić na rynek następcę tej maszynki. Nazywa się ona Sea Wolf: The Next Mission i pokazana została szerokiej publiczności po raz pierwszy na targach IAAPA.
Producent przygotował dwie wersje nowego automatu z 32 i 26 calowymi ekranami. Misje jakie gracz ma do wykonania utrudniono, a dodatkowo statki w które celujemy mogą obecnie się bronić, ustawiając miny i strzelając do nas z dział. Z kolei samoloty wroga atakują nas torpedami.
Przyponijmy jeszcze na koniec zasady gry na Sea Wolf.
Musimy zniszczyć torpedami statki wroga. Im więcej okrętów uda nam się ustrzelić, tym więcej biletów wypluje nam automat. W automacie zastosowano monitor LCD z trójwymiarową grafiką oraz panel z paskami LED dla ułatwienia celowania. Torpedy możemy wypuszczać w pięciu kierunkach biorąc pod uwagę opóźnienia wynikające z prędkości torped i prędkości namierzanych okrętów.
W.B.
Więcej Automaty
Local content w branży gier na pieniądze. „Nie ścigamy się o to, kto sprytniej rozliczy podatek. Konkurujemy jakością produktu i stabilnością”
W kwietniu rząd zainaugurował projekt "Local Content. Z korzyścią dla Polski". Jego celem jest zwiększenie udziału polskich firm we wspieraniu poszczególnych segmentów gospodarki. Jak natomiast to wygląda w kontekście branży gier na pieniądze? O tym w rozmowie z Interplay.pl opowiedział Piotr Fedak, prezes Promatic Group - polskiego producenta automatów i…